Spadek globalnego popytu na diamenty obserwuje się od kwietnia, kiedy wprowadzono restrykcje związane z pierwszą falą pandemii. Oprócz popytu w tym czasie spadła również produkcja (o 27 proc.), głównie z powodu nowych reguł sanitarnych. Odwołano też aukcje organizowane m.in. w Botswanie.

W I półroczu grupa odnotowała 2 mln dolarów zysku, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było to ponad 0,5 mld dolarów. Choć ubiegłe miesiące były fatalne, święta starają się odbudować popyt. Dotychczas w grudniu sprzedano diamenty o wartości 440 mln dolarów, nieznacznie więcej niż w 2019 r. GSU