REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Nieudany debiut SoftBanku

Największe IPO w historii Japonii oraz drugie pod względem wielkości na świecie nie zachwyciło akcjonariuszy. Pierwszy dzień notowań spółki zakończył się ponad 14-proc. spadkiem.
Foto: Bloomberg

Spółka telekomunikacyjna należąca do SoftBank Corp. zadebiutowała dziś na giełdzie w Tokio. Notowania otworzyły się z 6,4 proc. przeceną, a zakończyły dzień po cenie 1282 jenów za walor (sprzedawane były po 1500 jenów). Nie jest to powszechna sytuacja w Japonii, że notowania otwierają się poniżej ceny ofertowej. Od początku roku na giełdzie w Tokio miało miejsce 82 IPO, z czego tylko siedem otworzyło się na minusie.

Japońscy inwestorzy, którzy kupili większość akcji w ofercie publicznej, sprzedawali je pierwszego dnia, częściowo z powodu obaw o szkodliwą wojnę cenową – twierdzą analitycy. Największy operator sieci komórkowej w Japonii NTT Docomo pod presją rządu obniży bowiem ceny aż o 40 proc. w przyszłym roku. Japoński rynek telefonii komórkowej jest trzecim co do wielkości na świecie, a rząd naciska na firmy, aby redukowały ceny usług. Oczekuje się, że Softbank również może pójść w ślady NTT Docomo.

Sytuacja na rynkach kapitałowych również nie pomogła w IPO spółki. Notowania indeksu Nikkei 225 spadły od początku grudnia o ponad 6 proc., a od szczytu z początku października o blisko 13 proc.

Oprócz obaw związanych z presją cenową, SoftBank zmierzył się początkiem grudnia z poważną awarią. 6 grudnia przez kilka godzin klienci nie mogli korzystać z usług operatora komórkowego z powodu awarii sieci spowodowanej przez błędy oprogramowania.

Kolejną kwestią jest używany przez SoftBank sprzęt dostarczany przez chińską spółkę Huawei, która znajduje się obecnie na celowniku władz USA w związku z obawami o bezpieczeństwo. SoftBank poinformował w zeszłym tygodniu, że rozważa wycofanie z użytku sprzętu Huawei, co wiązałoby się z dużymi kosztami.

Debiutująca spółka pozyskała od inwestorów w sumie 23,5 mld USD, dzięki czemu jest to drugie największe IPO na świecie, tuż za debiutem Alibaby z 2014 r. na giełdzie w Nowym Jorku. Chiński gigant technologiczny pozyskał wówczas 25 mld USD. Założyciel SoftBanku Masayoshi Son planuje przeznaczyć kapitał pozyskany z IPO na inwestycje m.in. w startupy technologiczne.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA