Gospodarka - Świat

Goldman wymaga szczepień i masek

Goldman Sachs ogłosił, że od 7 września wstęp do jego amerykańskich biur będą miały jedynie osoby w pełni zaszczepione. Pracownicy, którzy nie przyjęli szczepionki będą musieli pracować z domu. Wcześniej na wprowadzenie zakazu wstępu do biur dla osób niezaszczepionych zdecydowały się Morgan Stanley i Citigroup.
Foto: Bloomberg

Goldman wymaga również od swoich pracowników w USA, by nosili maseczki na obszarze wspólnej przestrzeni biurowej. Nakaz ten obowiązuje również zaszczepionych. W Seatle i w Waszyngtonie pracownicy muszą nosić maski na całym terenie biur, co jest zgodne z lokalnymi wytycznymi sanitarnymi.

W czerwcu Goldman Sachs zachęcał swoich pracowników do biur, a w Nowym Jorku zorganizował nawet uroczystość z tej okazji. Wówczas wiele banków z Wall Street snuło plany mówiące, że większość ich pracowników jeszcze przed jesienią wróci do pracy w biurach. Rozprzestrzenianie się wariantu Delta koronawirusa mocno opóźnia jednak realizację tych planów.

W poniedziałek amerykańska Federalna Administracja Żywności i Leków (FDA) wydała pełne zezwolenie na używanie szczepionki Pfizer-BioNTech przeciwko Covid-19. (Dotychczas szczepionka ta była podawana na podstawie zezwolenia tymczasowego, udzielanego w sytuacji nadzwyczajnej.) To może zachęcić wiele amerykańskich spółek do wprowadzania obowiązku szczepień dla swoich pracowników. Mogą one to robić bez obawy o ewentualne pozwy. Jak dotąd m.in. Disney i Walmart zakomunikowały pracownikom, że do końca jesieni muszą się w pełni zaszczepić.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.