Gospodarka - Świat

Banki w Niemczech szybko rezygnują z biur

Banki za Odrą są w światowej awangardzie. W szybkim tempie ograniczają powierzchnię biurową, gdyż rośnie liczba pracowników pracujących zdalnie. To może na trwałe zmienić funkcjonowanie branży.
Foto: Adobestock

Deutsche Bank opróżnia wiele pięter w budynku mieszczącym około tysiąca pracowników, HSBC opuszcza sześć biur w Dusseldorfie i zamienia je na  jedno którego powierzchnia jest mniejsza niż połowa tej w poprzednich lokalizacjach.

Z kolei francuski BNP Paribas redukuje powierzchnię we frankfurckiej  placówce w której znajdzie się miejsce tylko dla 60 proc. dotychczasowego personelu.

Podobne plany rozważają regionalni niemieccy pożyczkodawcy DZ Bank i BayernLB.

Tempo w jakim banki w Niemczech zmieniają swoje podejście do nieruchomości wyróżnia je nawet na tle europejskich konkurentów mocno wspierających pracę z domu.

Większość europejskich banków, jak zauważa Bloomberg, prowadzi elastyczną politykę w tym zakresie. Generalnie umożliwiają personelowi pracę z domu przez 2-3 dni w tygodniu. W rezultacie w wielu przypadkach zrezygnowano ze stałych stanowisk na rzecz elastycznych. Przychodzący do biura za każdym razem korzystają z tzw gorących biurek.

Sprzyjanie  europejskich pożyczkodawców  pracy zdalnej w celu redukcji kosztów podkreśla także różnice między Europą a Stanami Zjednoczonymi gdzie takie instytucje jak Goldman Sachs hołdują dotychczasowemu modelowi pracy.

- Podczas gdy amerykańskie banki są nieelastyczne w kwestii powrotu do kultury biurocentrycznej , niemieckie instytucje wykazują wolę  przechodzenia na pracę zdalną  i są gotowe do rozmowy na temat masowej rezygnacji z powierzchni biurowej –wskazuje Dror Poleg , z nowojorskiego   Urban Land Institute.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.