Do końca tego roku zapadają papiery o wartości 560 mln zł, a w przyszłym 1,26 mld zł. W ciągu pierwszych czterech miesięcy br. deweloperzy pozyskali z obligacji 170 mln zł wobec 218 mln zł rok wcześniej. Suma terminowych wykupów wyniosła 190 mln zł, a przedterminowych 99 mln zł.
– Odpływy w funduszach obligacji sprawiają, że deweloperom będzie znacznie trudniej zrolować zadłużenie, nie wspominając już o otrzymaniu dodatkowych pieniędzy na rozwój działalności. Firmy będą musiały zatem opierać się głównie na przepływach z podstawowej działalności operacyjnej – wskazuje Mateusz Mucha, menedżer w DM Navigator. Zdaniem eksperta można się spodziewać, że wiele firm będzie starać się o otrzymanie finansowania w ramach publicznych programów pomocy. Deweloperzy prawdopodobnie wstrzymają się ze znaczącymi zakupami ziemi, co sprawi, że zmniejszy się zapotrzebowanie na świeży pieniądz.