REKLAMA
REKLAMA

Banki

Millennium bez dywidend, ale ze wzrostem zysku

Zdaniem analityków DM mBanku fuzja Banku Millennium z Euro Bankiem przyniesie sporo korzyści i nie została jeszcze w pełni zdyskontowana przez rynek.
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Analitycy DM mBanku, w raporcie z 14 listopada, podwyższyli rekomendację dla Banku Millennium do "akumuluj" z "trzymaj". Cena docelowa została podniesiona do 10,1 zł z 8,4 zł. W dniu wydania raportu kurs akcji wynosił 9,49 zł. Dzisiaj w południe jest to 9,62 zł, przez pięć miesięcy kurs wzrósł o 20 proc., od początku roku o 7,6 proc. (indeks WIG-banki spadł w tym czasie o 14 proc.).

DM mBanku zwraca uwagę, że fuzja z EuroBankiem (który kosztować będzie 1,83 mld zł) nadal nie jest w pełni zdyskontowana. „Zmiana naszej ceny docelowej wynika z uwzględnienia fuzji z Euro Bankiem w naszych prognozach. Pomimo relatywnie wysokiej ceny oceniamy fuzję pozytywnie i uważamy, że była jedynym wyjściem dla Banku Millennium w obliczu wzrostu kapitału nadwyżkowego spowodowanego coraz ostrzejszymi wymogami regulacyjnymi. Fuzja zostanie sfinansowana ze środków własnych, ale oznacza to naszym zdaniem, że spółka nie wypłaci dywidendy przez co najmniej kolejne trzy lata" – czytamy w raporcie, którego autorami są Michał Konarski i Mikołaj Lemańczyk, analitycy DM mBanku.

Szacują, że przejęcie Euro Banku od Societe Generale pozwoli zwiększyć udział rynkowy o 1,6% w kredytach detalicznych oraz o 0,9% w kredytach ogółem. Fuzja będzie także wsparciem dla wyników banku, chociaż jej pozytywne efekty oceniają bardziej ostrożnie niż zarząd. Szacują wzrost zysku na akcję w 2020 roku (pełny rok fuzji) na 15%, a w 2021 na 21% wobec oczekiwań zarządu na poziomie, odpowiednio +23% i +26%. „Szacujemy, że fuzja z Euro Bankiem w pierwszym roku będzie miała negatywny wpływ na zysk na akcję Banku Millennium w wysokości 11%, ale już w 2020 i 2021 pozytywny o odpowiednio +15% i +21%. Negatywny wpływ w 2019 wynika z wysokich kosztów integracji (szacujemy 200 mln zł) i jedynie połowy roku konsolidacji. Nasze szacunki są bardziej konserwatywne od szacunków Banku Millennium, które mówią o wpływie na EPS w wysokości odpowiednio -15%, +23% i +26%" – wyjaśniają analitycy.

Prognozują, że transakcja spowoduje wzrost ROE, czyli wskaźnika rentowności kapitałów własnych, w 2020 r. do 10,8% z prognozowanych 9,8% poprzednio, a zysk netto przekroczy 1 mld zł. Zakładają, że w tym roku zysk Millennium wzrośnie do 733 mln zł z 681 mln zł w 2017 r. W latach 2019 i 2020 ma wynieść odpowiednio 742 mln zł i 1,03 mld zł.

„Cały czas uważamy, że konsensus prognoz dla Banku Millennium, który obecnie nie uwzględnia fuzji, jest nadal zbyt optymistyczny (nasze nowe prognozy są zaledwie 7% powyżej na 2020 rok). Transakcja spowoduje spadek wskaźnika kapitału CET1 do 17,2% (pro forma), ale jednoczesne rozwodnienie walutowych kredytów hipotecznych poniżej 20% w kredytach ogółem. Oznacza to, że bank spełni obecny wymóg do wypłaty 75% zysku netto w 2020 roku, a po koreckie kryteriów K1 i K2 do 5%. Dotychczasowe działanie nadzorcy nie daje nam nadziei na gwałtowne obniżenie kryteriów dywidendowych. Nasze prognozy na najbliższe 3 lata nie zakładają żadnej wypłaty dywidendy" – dodają eksperci. Wspomniane kryteria K1 i K2, wprowadzone przez KNF, obniżają potencjał dywidendowy banków w zależności od udziału hipotek walutowych w ich portfelu i od tego ile udzieliły ich w latach 2007-2008.

Co z wyceną? „Na godziwym 2020 P/E 11,9x i P/BV 1,2x wyceniamy Bank Millennium z dyskontem do polskiej średniej i PKO BP. Wyższą wycenę spółki, niż poprzednio, uzasadniamy przez wzrost rentowności, która jednak nadal jest niższa niż PKO BP czy sektora. Bank ponadto nie płaci dywidendy i uważamy, że w najbliższych trzech latach nie zacznie". Sporządzanie rekomendacji zakończyło się 14 listopada 2018 o godzinie 8:43. Pierwsze udostępnienie rekomendacji do dystrybucji miało miejsce 14 listopada 2018 o godzinie 8:43.

Załączniki

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA