Reklama

Dewaluacyjny wyścig przyspiesza

Kolejne państwa z rynków granicznych i wschodzących mogą dewaluować waluty, by w ten sposób próbować poradzić sobie z kryzysem. Dla niektórych może to być warunkiem pomocy finansowej.
Dewaluacyjny wyścig przyspiesza

Foto: Adobe Stock

Od początku roku już trzy kraje zdecydowały się na dużą dewaluację walut po to, by przybliżyć się do otrzymania pomocy z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Funt libański został zdewaluowany w styczniu bardzo drastycznie – o prawie 90 proc. wobec dolara. Kolejna runda dewaluacji dotknęła też funta egipskiego, który przez ostatnie 12 miesięcy osłabł o prawie 50 proc. wobec amerykańskiej waluty. Zdewaluowana została też rupia pakistańska. W ciągu roku straciła ponad 30 proc. w stosunku do dolara. Analitycy spodziewają się, że na podobne kroki zdecydują się w nadchodzących miesiącach kolejne państwa z rynków wschodzących i granicznych. Agencja Bloomberg wskazuje, że największe prawdopodobieństwo dewaluacji występuje obecnie w Argentynie, Nigerii, w Bangladeszu oraz w Etiopii.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama