Dodał jednak, że fundamenty gospodarcze są silne, chociaż oczekiwania inflacyjne pozostają dobrze zakotwiczone i bardziej można wypatrywać sygnałów jej spowolnienia, niż przyspieszenia.

Słowa Claridy nt. perspektyw dla polityki monetarnej wskazują, że Rezerwa Federalna może być ostrożniejsza przy podejmowaniu decyzji odnośnie podwyżek w przyszłym roku, ale jest to w dużej mierze potwierdzenie przekazu sprzed 2 tygodni. Dolar jednak na to zbytnio nie reaguje, co pokazuje, że większe znaczenie będą mieć jutrzejsze słowa Jerome Powella na konferencji w nowojorskim Klubie Ekonomicznym. Amerykańska waluta jest dzisiaj wspierana też przez niepewność związaną ze zbliżającym się szczytem G-20 i obawami, że spotkanie prezydentów USA i Chin zakończy się fiaskiem.

Koszyk dolara BOSSA USD pozostaje ponad poziomem 82,0 pkt. i dopóki tak będzie, to większe szanse będą w testowaniu szczytu przy 82,58 pkt. sprzed 2 tygodni. Niemniej widoczne na ujęciu tygodniowym średnioterminowe, negatywne dywergencje powodują, że cały czas należy być dość „elastycznym".

Foto: DM BOŚ

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Poniżej poziomu 1,28 pozostaje GBPUSD, chociaż nie udało się zejść poniżej rannego dołka przy 1,2732. Na jutro zostały zaplanowane istotne publikacje nt. skutków Brexitu dla gospodarki przy różnych scenariuszach. O godz. 17:30 swój raport opublikuje Bank Anglii, ale i też nadzór finansowy (FCA). Mówi się też o specjalnym raporcie rządowym, chociaż nie jest to jeszcze doprecyzowane.

Foto: DM BOŚ

Wykres dzienny GBPUSD

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ