Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Na szeroko rynku transportowo-spedycyjno-logistycznym pojawiają się pierwsze jaskółki, mogące świadczyć o poprawie kondycji finansowej całej branży. Chodzi m.in. o opublikowane wyniki finansowe za IV kwartał spółek ATC Cargo i Balticon. Pierwsza z nich, specjalizująca się w świadczeniu usług spedycyjnych, w tym zwłaszcza organizacji załadunku i rozładunku, zapewnieniu transportu i negocjowaniu stawek w imieniu klienta, zwiększyła rok do roku przychody o 46,2 proc. (do 124,8 mln zł), a zysk netto o 88,8 proc. (do ponad 5 mln zł). To m.in. konsekwencja rosnącej obsługi logistycznej ładunków skonteneryzowanych. W IV kwartale firma obsłużyła ich 39,7 tys. TEU (jednostka miary odpowiadająca pojemności jednego kontenera o długości 20 stóp) wobec niespełna 37,8 tys. TEU rok wcześniej. Co ważniejsze utrzymywał się stosunkowo wysoki poziom stawek za fracht morski.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rezygnacja z części dzierżawionych nieruchomości oraz wstrzymanie sztandarowej inwestycji dotyczącej przeładunku i magazynowania produktów agro mają spowodować istotne ograniczenie kosztów. Na tym jednak nie koniec.
Spadający popyt na przeładunki, rosnące moce terminali, manipulacje cenami, działania dumpingowe oraz zmieniające się strategie producentów zbóż sprawiają, że giełdowa grupa musi ograniczać inwestycje i szukać oszczędności.
Dzięki porozumieniu zawartemu z singapurskim armatorem Sea Legend, spółka może w przyszłości istotnie zwiększyć swoją aktywność w świadczeniu usług logistycznych z Chin do Europy Północnej.
We wrześniu między Krakowem a Warszawą zacznie jeździć czeski RegioJet. Będzie podbierać pasażerów PKP Intercity.
Inwestycje współfinansowane z KPO mają przyczynić się m.in. do zwiększenia prędkości pociągów, poprawienia przepustowości tras oraz usprawnienia zarządzania ruchem.
Chodziło o zawieszenie w spółce kosztownych elementów zakładowego układu zbiorowego pracy w zamian za rezygnację z przewidzianych na ten rok zwolnień grupowych. W rezultacie do końca września pracę może stracić maksymalnie 765 osób.