– Nowe regulacje dotyczące usług telekomunikacyjnych w roamingu w Unii Europejskiej nie będą miały materialnego znaczenia dla naszych wyników – mówił Tobias Solorz, prezes Cyfrowego Polsatu omawiając wyniki za 2016 r. Joergen Bang-Jensen, prezes P4, operatora sieci Play wypowiadał się w podobny sposób.
Jak to możliwe, skoro od 15 czerwca br. w Unii Europejskiej obowiązywać ma zasada „roam like at home", czyli zrównanie opłat w roamingu unijnym ze stawkami krajowymi? Jak wynika z informacji od operatorów przygotowujących się do wdrożenia nowej regulacji, zmiana cen nastąpi, ale będzie ona miała ograniczony zakres.