Reklama

T-Mobile nie mówi „nie”, Orange czeka na pasmo po aukcji

I kwartał był pierwszym, w którym Orange Polska odnotował (kosmetyczny, ale jednak) spadek abonentów bezprzewodowego stacjonarnego dostępu do internetu (ang. fixed wireless access, FWA, czasem zastępowany także skrótem FMS).
T-Mobile nie mówi „nie”, Orange czeka na pasmo po aukcji

Foto: Adobestock

W końcu marca z takiej usługi telekomu korzystało 627 tys. abonentów, o tysiąc mniej niż w grudniu 2020 r. Czy to początek spadkowego trendu, za wcześnie jest wyrokować, bo jak mówią analitycy, aby trend stwierdzić, potrzebne są przynajmniej dwa dowody jeden po drugim, a na razie mamy jeden.

Tak czy inaczej wyhamowanie sprzedaży tej usługi, wydawałoby się przydatnej i poszukiwanej w czasie pandemii, szczególnie tam, gdzie nie docierają przewodowe łącza, może dawać do myślenia. Jednym z wyjaśnień może być koncentracja Orange na sprzedaży innych usług, w tym przede wszystkim dostępu światłowodowego. To m.in. z tego powodu – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska – operator nie wprowadził do tej pory oferty domowego bezprzewodowego dostępu do internetu w technologii 5G. Drugi powód podawany przez Jabczyńskiego to brak odpowiednich częstotliwości (nie było nadal tzw. aukcji 5G), które firma chciałaby do tego wykorzystać.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama