Trafi ona na rynek 23 września, po 12-miesięcznej obecności w formule wczesnego dostępu. Studio zapowiada, że premierze towarzyszyć będzie największa z dotychczasowych aktualizacji. Obecnie liczba graczy oczekujących na tytuł „Medieval Dynasty" wynosi ponad 850 tys., a odsetek pozytywnych opinii na Steamie utrzymuje się na wysokim 91-proc. poziomie. Spółka chce wkrótce ruszyć z pracami nad wersją konsolową gry, jej premiera planowana jest na I półrocze 2022 r. W przygotowaniu jest też wersja na gogle VR w ramach umowy ze Spectral Games, spółką zależną Incuvo. Ta ostatnia firma jest notowana na NewConnect. Pracuje m.in. nad wersją VR gry „Green Hell" (autorstwa Creepy Jar).
W 2020 r. Render Cube wypracowało 7,5 mln przychodów, a zysk netto wyniósł blisko 6 mln zł. Prognozy na 2021 r. zakładają przychody rzędu 15,8 mln zł oraz 12,8 mln zł wyniku EBITDA. W 2022 r. miałoby to być odpowiednio: 26,9 mln zł oraz 22,6 mln zł.
Spółka jest w trakcie oferty publicznej akcji serii C (o wartości około 3,9 mln zł), podzielonej na dwie części. Wszystkie walory oferowane w ramach pierwszej transzy zostały już objęte zapisami, a obecnie trwają zapisy (od 27 lipca do 3 sierpnia) w drugiej transzy, prezentowanej na platformie CrowdConnect.pl. Cena akcji w obu transzach wynosi 150 zł. Taka sama była podczas niedawnej oferty publicznej (o łącznej wartości 13 mln zł), w ramach której spółka emitowała akcje serii B, a akcjonariusze sprzedawali papiery serii A. Dlaczego studio zdecydowało się na jeszcze jedną emisję? Zarząd uzasadnia to chęcią zapewnienia odpowiedniego rozproszenia i płynności w kontekście planowanego debiutu na NewConnect. Ma do niego dojść na przełomie III i IV kwartału.
W dokumencie ofertowym przygotowanym w związku z trwającą ofertą wśród czynników ryzyka wymieniono m.in. uzależnienie modelu biznesowego od jednego produktu („Medieval Dynasty") i ryzyko zależności od wydawcy (Toplitz). kmk