ROPA NAFTOWA
Co dalej ze zwiększaniem produkcji ropy przez OPEC?
Notowania ropy naftowej znajdują się dzisiaj rano pod delikatną presją podaży – i wiele wskazuje na to, że na minusie zakończą cały bieżący tydzień, po wzrostowym poprzednim tygodniu. Pogorszenie nastrojów na rynku ropy naftowej nastąpiło nawet mimo pojawiających się informacji o planach Unii Europejskiej w zakresie ograniczania importu ropy naftowej z Rosji lub nawet wprowadzenia całkowitego zakazu dostaw ropy z tego kraju.
Plany te jednak są póki co w powijakach, a inwestorzy nie zapominają o innym czynniku, który na rynku ropy może być równie istotny w tym roku w kontekście cen tego surowca. Chodzi o możliwy spadek popytu na ropę naftową (a w zasadzie, póki co raczej spowolnienie dynamiki jego wzrostu), wynikający z pogarszającej się sytuacji gospodarczej na świecie. Wysokie ceny paliw, wzrost stóp procentowych – już same te czynniki ograniczają aktywność wielu sektorów przemysłu oraz popyt ze strony konsumentów.
Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
W obliczu niepewności, która zdominowała rynek ropy naftowej w ostatnich miesiącach, stałość w działaniach pokazuje kartel OPEC. Kraje należące do tej organizacji nieustannie opierają się presji na zwiększanie wydobycia ropy naftowej, którą zarówno jesienią, jak i obecnie, próbują wywrzeć Stany Zjednoczone oraz kraje europejskie. W bieżącym tygodniu, podczas spotkania z radą Międzynarodowego Funduszu Walutowego, przedstawiciele OPEC zaznaczyli, że obserwowany obecnie wzrost cen ropy naftowej wynika stricte z wydarzeń geopolitycznych, nie zaś z fundamentalnych zmian na rynku tego surowca. Tym samym, kartel po raz kolejny dał do zrozumienia, że nie ma zamiaru istotnie reagować na zaburzenia w produkcji i handlu ropą, które pojawiły się w związku z wojną w Ukrainie.
Oznacza to, że rozszerzony kartel OPEC+ najprawdopodobniej będzie kontynuował swoją dotychczasową politykę stopniowego zwiększania limitów produkcji ropy naftowej w ramach porozumienia naftowego. W maju planowany wzrost produkcji ma wynieść około 423 tys. baryłek dziennie. Warto jednak podkreślić, że są to wyliczenia czysto teoretyczne, bowiem przez wiele ostatnich miesięcy państwa OPEC+ produkowały znacznie mniej ropy naftowej niż mogły w ramach swoich limitów.
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne
KUKURYDZA
Prognozy spadku produkcji kukurydzy na świecie.
W bieżącym tygodniu notowania kukurydzy dotarły do poziomów tegorocznych maksimów, a jednocześnie najwyższych wycen od 2012 roku. Cena tego zboża w USA porusza się bowiem nadal w okolicach 8 USD za buszel, co jest wynikiem obaw o plony tego zboża zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie.
W bieżącym tygodniu pojawiły się rozczarowujące dane dotyczące tempa zasiewów kukurydzy w USA, opublikowane przez tamtejszy Departament Rolnictwa. Z kolei wczoraj Międzynarodowa Rada Zbożowa (International Grains Council, IGC) podała swoje pierwsze wyliczenia, dotyczące produkcji towarów rolnych w sezonie 2022/2023. Według prognoz IGC, w przyszłym sezonie produkcja kukurydzy na świecie spadnie o 13 mln ton do poziomu 1,197 mld ton.
Spadek produkcji kukurydzy to przede wszystkim efekt wojny w Ukrainie, która znacząco zmniejszy lokalną produkcję tego zboża – z 41,9 mln ton w sezonie 2021/2022 do zaledwie 18,6 mln ton w sezonie 2022/2023. Mniejsza ma być także produkcja w USA, która spadnie z 383,9 mln ton do 376,6 mln ton. Jednocześnie, wyższe plony są oczekiwane w Brazylii oraz Argentynie.
Raport IGC wpisuje się w narrację, którą widzimy na rynkach towarów rolnych od kilku tygodni. Mimo że na świecie zbóż nie brakuje (zwłaszcza na rynku ryżu podaż jest duża, podczas gdy przy poprzednim kryzysie żywnościowym także z podażą ryżu był problem), to wojna w Ukrainie zmniejszy dostępność m.in. kukurydzy i pszenicy, a to sprawi, że pojawi się większa presja na lepsze plony w innych krajach.
Notowania kukurydzy w USA – dane dzienne