Unimot coraz większy nacisk kładzie na rozwój działalności na rynkach zagranicznych we wszystkich biznesach, w których uznaje to za możliwe. Chodzi zwłaszcza o handel paliwami. „Służy nam do tego m.in. biuro w Genewie, która od wielu lat jest ośrodkiem tradingu. Zatrudniona tam doświadczona kadra umożliwia budowanie dobrych relacji handlowych ze światowymi traderami” – przekonuje biuro prasowe Unimotu. Do spółki należy też firma 3 Seas Energy z USA zajmująca dystrybucja produktów ropopochodnych. Dzięki niej w lutym udało się sfinalizować pierwszą bezpośrednią dostawę oleju napędowego do Polski. „Planujemy kolejne transakcje z wykorzystaniem dobrych relacji tej spółki na rynku amerykańskim” – twierdzi Unimot. Ponadto od kilku lat jest właścicielem dwóch ukraińskich firm zajmujących się dystrybucją paliw ciekłych i prądu. Nie wyklucza też rejestracji kolejnych firm celowych w innych krajach.

Od ponad roku kluczowym zagranicznym rynkiem dla Unimotu jest Ukraina. W ubiegłym roku zapewniła grupie około 10 proc. przychodów (1,35 mld zł). Eksportowano tam przede wszystkim olej napędowy i benzynę. W związku z dywersyfikacją kierunków dostaw paliw przez Ukrainę ubiegłoroczny wynik raczej nie uda się powtórzyć. Zarząd ma jednak nadzieję, że w tym kraju nadal będzie rozwijał działalność, zwłaszcza po zakończeniu wojny i rozpoczęciu jego odbudowy. Chodzi głównie o eksport asfaltów, co będzie możliwe dzięki sfinalizowanej miesiąc temu transakcji przejęcia firmy Lotos Terminale, w tym dwóch zakładów produkcji asfaltu w Jaśle i Czechowicach-Dziedzicach.

W ubiegłym roku Unimot, oprócz Ukrainy, istotne wzrost sprzedaży w ujęciu wartościowym zanotował również w Szwajcarii, Belgii, Estonii i na Cyprze. Z kolei dość duże spadki miały miejsce w Czechach i Holandii. Spółka zwraca uwagę, że uwzględnienie tych konkretnych krajów w jej sprawozdaniu finansowym wynika z miejsca rejestracji firm, które są partnerami handlowymi Unimotu. W związku z tym nie zawsze należy utożsamiać miejsca rejestracji firmy z rynkiem, na którym fizycznie prowadzony jest handel. W tym kontekście Unimot wyjaśnia jedynie, że spadek przychodów w Czechach wynikał z czasowego zawieszenia handlu z firmą Cepro. W tym roku współpraca została już wznowiona.

Jeszcze nie tak dawno grupa duże nadzieje wiązała z rozwojem sprzedaży w Chinach. Założono nawet firmę Unimot Asia, która miała specjalizować się w handlu produktami ropopochodnymi. Czynniki zewnętrzne nie pozwoliły jej jednak na ekspansję. „Rozwijający się biznes handlu olejami silnikowymi pod marką Avia w Chinach zastopowały pandemia i kolejne lockdowny w tym kraju. Gospodarka Chin powoli się odradza i widzimy to również po przychodach z tego biznesu na rynku chińskim, które zaczynają wzrastać” – zapewnia Unimot.