Według Orlenu obecny poziom cen gazu ziemnego na europejskich giełdach odzwierciedla przekonanie uczestników rynku o możliwości zaspokojenia popytu na ten surowiec w obecnym sezonie grzewczym. „Wpływ na to ma przede wszystkim bardzo łagodny przebieg zimy oraz znaczna redukcja popytu, będąca wynikiem zarówno narzucanych administracyjnie programów oszczędnościowych, jak i samodzielnych decyzji konsumentów wymuszonych wysokimi cenami” – twierdzi departament komunikacji i marketingu oddziału centralnego PGNiG w Warszawie należący do PKN Orlen. W jego ocenie dynamika cen w kolejnych tygodniach i miesiącach zależeć będzie m.in. od pogody oraz sytuacji międzynarodowej, w tym zwłaszcza od przebiegu wojny w Ukrainie, podaży gazu w Europie oraz sytuacji popytowej, która jest zależna od kondycji poszczególnych gospodarek. Tym samym sytuacja rynkowa wciąż może ulegać gwałtownym zmianom.