Reklama

PGNiG zwiększa wydobycie i dostawy

Koncern pozyskuje coraz więcej gazu z własnych złóż, co znajduje odzwierciedlenie nie tylko w jego wynikach, ale przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Dziś o zyskach PGNiG, na czele którego stoi Iwona Waksmundzka-Olejniczak, decyduje biznes wydobywczy

Dziś o zyskach PGNiG, na czele którego stoi Iwona Waksmundzka-Olejniczak, decyduje biznes wydobywczy. W I kwartale zapewnił grupie 88 proc. wyniku EBITDA.

Foto: parkiet.com

PGNiG intensyfikuje działania mające na celu jak najszybsze zwiększenie dostaw gazu ziemnego z kierunków innych niż rosyjski. Służy temu m.in. wzrost wydobycia realizowany z własnych złóż w Norwegii. W I kwartale grupa zwiększyła w tym kraju wolumen pozyskanego łącznie gazu do prawie 0,77 mld m sześc., a więc o 245 proc. w ujęciu rok do roku. Było to możliwe nie tylko dzięki dokonanym przejęciom ale i wzrostowi wydobycia ze złóż Skarv, Gina Krog i Duva. Zarząd szacuje, że w całym 2022 roku wydobycie błękitnego paliwa w Norwegii wzrośnie do 3 mld m sześc. Dodatkowo PGNiG, zgodnie z obowiązującą od 2019 r. umową jest wyłącznym odbiorcą gazu wydobywanego w Norwegii przez Lotos Norge. Tak pozyskany surowiec będzie przesyłany przez Danię do Polski poprzez powstający gazociąg Baltic Pipe. Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami ma on ruszyć 1 października i docelowo umożliwi sprowadzanie do 10 mld m sześc. gazu.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama