[b]Związki zawodowe twierdzą, że ma Pan być ostatnim prezesem Polic, bo postawi Pan spółkę w stan upadłości. Co Pan na to?[/b]
To oczywiście nieprawda. Zarząd nie prowadzi żadnych prac nad koncepcją upadłości spółki.
[b]Zarząd nie prowadzi takich prac, ale w pewnych okolicznościach prawo nakazuje przedstawić taki wniosek. Jakie jest niebezpieczeństwo takiej sytuacji?[/b]
Nie istnieją żadne przesłanki, które skłaniałyby nas do podjęcia tego typu działań.
[b]Jak Pan ocenia położenie Polic?[/b]
Sytuacja rynkowa ulega stopniowej poprawie, szczególnie jeśli chodzi o ceny surowców. Mówiliśmy wcześniej, że tej poprawy spodziewamy się w maju, ale tak naprawdę spadek cen surowców nastąpił na przełomie czerwca i lipca. Co zaś dotyczy popytu na nasze wyroby, to w kraju utrzymuje się on na stabilnym poziomie, ale w eksporcie mamy bardzo duże kłopoty. Liczymy na to, że teraz, w sierpniu i we wrześniu, w tej dziedzinie również nastąpi przełom.
[b]Wiadomo, że w II kwartale nie będzie przełomu w wynikach Polic. Czy one mogły być jednak lepsze niż w I kwartale?[/b] Warunki rynkowe, szczególnie wysokie ceny surowców uniemożliwiały nam intensyfikację sprzedaży. Nie było więc szans na poprawę wyników. Ta szansa jawi się teraz.
[b]Czy w III kwartale Police mogą już mieć zysk?[/b]
Moim zdaniem, w III kwartale możemy wypracować pozytywny wynik operacyjny.
[b]Na jakim etapie jest sprawa negocjacji kredytowych z bankami?[/b]
Prowadzimy z bankami Pekao i PKO BP dwa projekty: wnioskujemy o 190 mln zł kredytu obrotowego i restrukturyzację opcji walutowych. Banki powiązały oba te tematy i chcą podjąć decyzję łączną, dotyczącą koncepcji kredytowania i koncepcji restrukturyzacji opcji. Ma się to stać wtedy, gdy zakończy się audyt naszego programu restrukturyzacyjnego i planu finansowego. Przeprowadza go wybrana wspólnie z bankami firma audytorska. Jej prace powinny się zakończyć do 20 sierpnia.
[b]Agencja Rozwoju Przemysłu poręczyła kredyt w wysokości 150 mln zł. Dlaczego więc banki stawiają dodatkowe żądania? [/b]
Bank przeprowadza analizę ryzyka i nie kieruje się przy tym sprawą zabezpieczenia. Mówi: akceptujemy poręczenie ARP, akceptujemy zabezpieczenia majątkowe, ale na razie skoncentrujmy się na analizie planu restrukturyzacji i planie finansowym. Przekonajmy się, na ile potwierdzone będą źródła spłaty kredytu. My akceptujemy to podejście i koncentrujemy się na sprostaniu wymogom banku.
[b]Czy to nie jest przesadna postawa?[/b]
Sytuacja makroekonomiczna jest trudna i to powoduje, że podejście banków do ryzyka kredytowego jest bardziej restrykcyjne.
[b]Audyt ma być gotowy 20 sierpnia. Kiedy Police uzyskają kredyt?[/b]
Patrząc realistycznie na sytuację, sądzę, że we wrześniu. Być może w pierwszej połowie.
[b]Czy restrukturyzacja majątkowa, o której Pan wspomniał, oznacza dezinwestycje?[/b]
Tak. Mamy trzy projekty energetyczne: sprzedaż działki przeznaczonej pod budowę konwencjonalnej elektrowni, terenów pod elektrownie wiatrowe oraz outsourcing energetyki zakładowej. Będziemy też prowadzili prace nad sprzedażą spółek zależnych. Do tego dochodzi kilka nieruchomości o mniejszym znaczeniu.
[b]Na ile te projekty – myślę o energetyce i spółkach zależnych – są przygotowane do sprzedaży?[/b]
Jesteśmy na etapie wstępnych analiz. Zadaniem nowego wiceprezesa ds. strategii Tomasza Zielińskiego będzie przyspieszenie tych prac.
[b]Kiedy możliwa byłaby sprzedaż tych aktywów?[/b]
Przypuszczam, że to nastąpi w przyszłym roku, ale nie wiem, czy już w pierwszej połowie.
[b]A pozyskania jakich pieniędzy spodziewa się Pan dzięki wszystkim tym dezinwestycjom?[/b]
Na podstawie rozmów z moimi współpracownikami oszacowałem tę kwotę na co najmniej 200 mln zł.
[b]Inne ważne zadanie to intensyfikcja handlu. Jakie są plany?[/b]
Chcemy lepiej wykorzystać potencjał nawozowego rynku w Niemczech i Austrii. Nawiązać więcej kontaktów z dystrybutorami. Chcielibyśmy mniej rentowne kontrakty na dalekich rynkach zastąpić bardziej rentownymi na bliskich.
[b]Dziękuję za rozmowę. [/b]