Orlen: Prezydenckie zapewnienia

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite oświadczyła wczoraj, że prezydent Bronisław Komorowski podczas niedawnej wizyty w Wilnie zapewnił ją, że o sprzedaży rafinerii w Możejkach na razie nie ma mowy

Publikacja: 26.08.2010 08:19

Prezydenci Litwy i Polski – Dalia Grybauskaite i Bronisław Komorowski – rozmawiali m.in. o rafinerii

Prezydenci Litwy i Polski – Dalia Grybauskaite i Bronisław Komorowski – rozmawiali m.in. o rafinerii w Możejkach podczas niedawnej wizyty głowy naszego państwa w Wilnie.

Foto: Archiwum

Pogłoski na temat ewentualnego pozbycia się przez Orlen litewskiej rafinerii nasiliły się, gdy kilka dni temu płocki koncern wybrał doradcę, który ma pomóc zdecydować o przyszłości inwestycji w Możejkach. Został nim Bank Nomura specjalizujący się m.in. w transakcjach w branży rafineryjnej. Zadaniem doradcy – jak poinformował koncern z Płocka – ma być zbadanie i weryfikacja możliwości realizacji różnych scenariuszy: od utrzymania aktualnej sytuacji właścicielskiej oraz dalszego rozwoju litewskiej spółki, aż po częściową albo całkowitą sprzedaż akcji Orlenu Lietuva (dawniej Mazeikiu Nafta).

– Spekulacje na ten temat są oczywiście różne. Rozpowszechniają je zapewne zainteresowani kupnem rafinerii za jak najniższą cenę – stwierdziła wczoraj prezydent Litwy. Dodała, że obecnie cena rynkowa zakładu jest o 50 proc. niższa od tej, jaką Orlen zapłacił cztery lata temu. – Nie sądzę, by ktoś, kto się zna na biznesie, sprzedał przedsiębiorstwo o 50 proc. taniej, niż za nie zapłacił – powiedziała Grybauskaite.

Według niej rafineria w Możejkach – z ekonomicznych powodów – nie jest dla Litwy spółką o strategicznym znaczeniu. Niezależnie od tego, kto jest jej właścicielem, firma i tak zapłaci podatki do budżetu państwa. – To przedsiębiorstwo jest strategiczne tylko ze względu na liczbę osób zatrudnionych i wysokość podatku, który zapłaci – powiedziała prezydent Litwy.

Spytaliśmy wczoraj Kancelarię Prezydenta RP, na jakiej podstawie złożył on oświadczenie dotyczące przyszłości rafinerii w Możejkach i jakie zapewnienia przedstawiła mu w zamian prezydent Litwy. Do czasu zamknięcia tego wydania „Parkietu” biuro prasowe nie udzieliło nam jednak żadnej odpowiedzi.

Tymczasem wczoraj premier Litwy Andrius Kubilius spotkał się z Ireneuszem Fąfarą, prezesem spółki Orlen Lietuva. Rozmowa dotyczyła bieżącej sytuacji rafinerii i dalszych planów jej właściciela.Arvydas Sekmokas, litewski minister energetyki, powiedział po spotkaniu, że nie wspominano bezpośrednio o sprzedaży rafinerii, ale rozmawiano o logistyce, taryfach oraz innych kwestiach, w tym o „wynajęciu banku Nomura”. Fąfara stwierdził, że w tej chwili nie jest preferowany żaden scenariusz, choć – jak podał dziennik „Visos Naujienos” – nie wykluczył sprzedaży rafinerii.

Prezes Orlenu Lietuva napisał w komunikacie, który ukazał się po spotkaniu, że w ciągu 3,5 roku strona litewska nie podjęła żadnej korzystnej dla rafinerii w Możejkach decyzji. „Zamiast tego doczekaliśmy się wielu decyzji niekorzystnych, przede wszystkim zaś zmniejszających rentowność największej spółki na Litwie”. Fąfara dodał, że najważniejszym czynnikiem, który zwiększyłby dochodowość firmy, jest logistyka.

Surowce i paliwa
Giełdowe spółki chcą wydobywać więcej gazu ziemnego
Surowce i paliwa
Z zarządu Orlenu odwołano dwie osoby
Surowce i paliwa
Orlen rozwija działalność za Odrą
Surowce i paliwa
Minister mówi o JSW. Zarząd węglowej spółki zabiera głos
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Surowce i paliwa
Unimot stawia na dalszy rozwój biznesu fotowoltaicznego
Surowce i paliwa
Zarząd Orlenu zapowiada wzrost tegorocznych zysków i inwestycji