To jedna z trzech jakie KGHM ma na Dolnym Śląsku.

Wirth stwierdził, że koszty wydobycia rudy w Zakładach Górniczych Lubin są obecnie większe niż przychody uzyskiwane z tego tytułu.

- Kopalnia generuje większe koszty niż przychody – stwierdził Wirth.

Wirth powiedział także, że druga kopalnia Polskiej Miedzi tj. Polkowice – Sieroszowice działa już na granicy opłacalności, bo wychodzi na zero z niewielkim plusem.

Sytuację koncernu ratuje kopalnia Rudna, gdzie jeszcze przez najbliższe kilka lat przychody będą większe niż nakłady na wydobycie.

Powodem takiej sytuacji jest stan światowych rynków oraz podatek od kopalin jaki KGHM musi płacić.