Spółki zajmujące się produkcją i handlem paliwami płynnymi w Polsce coraz głośniej mówią o problemach związanych z ich magazynowaniem. Onico, największy importer oleju napędowego do naszego kraju oraz jeden z największych importerów autogazu, odnotowuje wzrost zainteresowania zarówno pojemnością operacyjną, jak i pojemnością pod realizacje zapasów obowiązkowych. – Powód zwiększonego zainteresowania pojemnościami to ograniczenie działalności szarej strefy, która wwoziła transportem drogowym miliony ton paliwa do Polski z pominięciem usługi magazynowania oraz nie wypełniała obowiązku realizacji zapasów obowiązkowych – mówi Artur Krzyk, wiceprezes Onico.