Być może rozbudowa elektrowni w Ostrołęce będzie ostatnim wielkim projektem energetycznym, który będzie oparty na węglu. Niechęć banków do finansowania inwestycji związanych z czarnym paliwem zaczęła napędzać przestawianie się polskiej energetyki na nowe tory.
– W energetyce nastąpiła zmiana myślenia, co potwierdzają niedawne deklaracje Tauronu – mówi „Parkietowi" Kamil Kliszcz, analityk DM mBanku. – Największe inwestycje węglowe już się kończą. Duże, będące jeszcze w budowie czy remoncie bloki są stopniowo oddawane do użytku i, poza Ostrołęką, dużych projektów – na które trzeba byłoby zbierać finansowanie – już nie ma – dodaje.