Bezprecedensowe odbicie jakie nastąpiło po marcowym załamaniu na rynkach, mocno podbiło stopę zwrotu z akcji w II kwartale. WIG zakończył go 19,1-proc. wzrostem. Jeszcze lepiej poradziły sobie biura maklerskie, typujące spółki do naszego kwartalnego portfela dywidendowego. Średnio wypracowały rewelacyjną niemal 38-proc. stopę zwrotu, a więc dwukrotnie wyższą od dynamiki WIG. Najjaśniej błyszczały wskazania Noble Securities (rozmowa z dyrektorem działu analiz Sobiesławem Kozłowskim obok), które przyniosły imponującą, niemal 54-proc. stopę zwrotu (narastająco w 2020 r. przekracza ona 32 proc.). Wszystkie biura biorące udział w naszym portfelu mocno wygrały z rynkiem

(na II kwartał spółki typowały: Noble Securities, BM BNP Paribas, BM PKO BP, Haitong Bank oraz Millennium DM).

Rzut oka na to, co było...

W portfelu na II kwartał w sumie mieliśmy 18 firm. W momencie konstruowania tego zestawienia, czyli na przełomie marca i kwietnia, na rynku kapitałowym panowały iście minorowe nastroje. Indeksy dopiero zaczęły odrabiać straty, a system ESPI został zalany falą raportów bieżących na temat kłopotów spółek, wynikających z zamrożenia gospodarki. W ten scenariusz wpisywały się napływające komunikaty wielu spółek dotyczące rezygnacji z wypłaty dywidendy bądź obniżenia jej wartości. W tym trudnym otoczeniu rynkowym eksperci wytypowali spółki, które okazały się być strzałem w dziesiątkę.

Wszystkie wskazane przez nich firmy przyniosły w analizowanym okresie dodatnią stopę zwrotu, co w dotychczasowej edycji naszego portfela nie zdarzyło się jeszcze nigdy.

Eksperci postawili przede wszystkim na firmy, które są beneficjentami trwającej pandemii. Przykłady? Ten Square Games rosnące na fali wzrostu popularności gier mobilnych czy LiveChat, który zarabia na zdalnych modelach komunikacji. Wysokie stopy zwrotu z akcji w II kwartale podbiły dywidendy. W tym roku sezon dywidendowy jest mocno rozciągnięty w czasie, ponieważ w związku z pandemią spółki dostały dodatkowe dwa miesiące na zatwierdzenie sprawozdań i przeprowadzenie walnych zgromadzeń. Jednak nadal gros decyzji dotyczących dywidend przypada na II i III kwartał (przy liczeniu stopy zwrotu uwzględniamy dywidendy, jeśli termin ustalenia prawa do ich wypłaty przypada na dany kwartał).

Wszystkie typujące biura w II kwartale mogły pochwalić się kilkoma celnymi strzałami. I tak w portfelu Noble świetnie radziły sobie wspomniane już LiveChat oraz TSG, ale też spółka z zupełniej innej branży: Mo-Bruk. TSG i LiveChat podbiły też stopę BM BNP Paribas, a dodatkowo broker trafnie wytypował Asseco South Eastern Europe, które nie tylko mocno urosło, ale wypłaciło też solidną dywidendę (uwzględniliśmy ją w portfelu za II kwartał, ponieważ dniem ustalenia prawa do wypłaty był 25 czerwca). Duet TSG i LiveChat jak mantra powtarzał się w portfelach innych domów maklerskich – podbił stopę zwrotu również w BM PKO BP. Bardzo dobrze, rosnąc mocniej niż WIG, poradziła sobie też wskazana przez to biuro Neuca (w jej przypadku do stopy zwrotu też doliczyliśmy dywidendę: dzień ustalenia prawa do niej przypadł na 21 maja). LiveChat i TSG znalazły się też w portfelu Haitong Banku, a dodatkowo ekspertom z tego biura udało się trafnie wytypować mocno drożejącego PlayWaya. Z kolei w zestawieniu Millennium DM pozytywnie wyróżniały się m.in. LiveChat oraz Budimex.

...oraz na to, co będzie

Do zestawienia na III kwartał eksperci wskazali łącznie 25 różnych firm (prezentujemy je wszystkie w ramkach). Daje się zauważyć, że gros ze wspomnianych 18 przedsiębiorstw zostało również w portfelu na III kwartał. Analitycy wierzą, że zwyżki firm technologicznych oraz innych beneficjentów trwającej pandemii będą kontynuowane.

„Pozostawiamy w portfelu głównie spółki mniej wrażliwe na przestoje związane z epidemią, czyli informatyczne. Budimex jako spółka budowlana również nie powinien ucierpieć z powodu epidemii, a zapowiedzi pobudzania gospodarki mogą wręcz mu pomóc. Spowolnienie gospodarcze przyniesie też kres jednej z najpoważniejszych w ostatnich dwóch latach bolączek firmy, czyli presji płacowej" – uzasadnia swoje wybory Millennium DM.

Uwagę zwraca niemal całkowity odwrót od państwowych blue chips. Takie firmy jak PZU czy Pekao w ostatnich latach przewinęły się przez kilka edycji naszego portfela. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, ponieważ w związku z pandemią i zaleceniami Komisji Nadzoru Finansowego sektor finansowy dywidend nie wypłaci. Z kolei inne blue chips dzielące się zyskiem – szczególnie te z udziałem Skarbu Państwa w akcjonariacie – są prawdziwą rzadkością. W aktualnym zestawieniu na III kwartał z tej grupy jest tylko jedna spółka: PGNiG.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści parkiet.com za pół ceny

KUP TERAZ

W aktualnej edycji portfela aż osiem firm zostało wytypowanych przez więcej niż jedno biuro maklerskie. Są to: Asseco Poland, Dom Development, LiveChat Software, Neuca, Play, PlayWay, TIM oraz TSG. Kto zebrał najwięcej wskazań? Wrocławscy liderzy dotychczasowych wzrostów – czyli spółki LiveChat oraz Ten Square Games.

Pytania do... Sobiesława Kozłowskiego

Z dyrektorem działu analiz i doradztwa rozmawia Katarzyna Kucharczyk

W marcu wydawało się, że niewiele spółek podzieli się zyskiem i rzeczywiście dywidendy są niższe, ale nie jest tragicznie. Na rynku można znaleźć ciekawe okazje?

Bardzo mocne stopy zwrotu za II kwartał, a przede wszystkim stopa dywidendy dla WIG blisko 2,8 proc., czyli blisko historycznych maksimów, obrazują szerokie spektrum okazji inwestycyjnych. Oczywiście ryzyko jest wyższe niż przy tradycyjnych lokatach, jednakże oprocentowanie rzędu 0,2–0,1 proc. w skali roku wobec inflacji konsumenckiej na poziomie 3,3 proc. zachęca do opuszczenia strefy komfortu w zakresie inwestycji. Dane z krajowej gospodarki i globalnego otoczenia uwiarygodniają tak zwane V-kształtne odbicie, w wyniku czego niepewność maleje i sprzyja stopom zwrotu.

To było trudne półrocze na rynkach: najpierw załamanie w marcu, potem mocne odbicie. Co nas czeka w II półroczu, będzie spokojniej?

Jedynie czego możemy być pewni to podwyższona zmienność w ujęciu globalnym. Blisko 45-letni trend spadku rentowności obligacji skarbowych w USA, gigantyczne deficyt budżetowy, rywalizacja o globalną hegemonię pomiędzy USA a Chinami, wysokie sumy bilansowe banków centralnych, obawy przed globalną inflacją czy brak na razie szczepionki na koronawirusa powodują, że scenariusz na II półrocze może być zbliżony do scenariusza z filmu Hitchcocka: najpierw trzęsienie ziemi, a później jeszcze ciekawiej.

Na jakie spółki warto postawić w II półroczu?

Drugi kwartał pokazał, że tzw. cena za potwierdzenie jest bardzo duża. To znaczy, że ci inwestorzy, którzy zbyt długo czekają z podjęciem decyzji muszą się często liczyć z kursami wejścia wyższymi o 10 czy 20 proc. Aktualnie widzimy argumenty za tzw. rebalancingiem, czyli sprzedażą ostatnich liderów wzrostu i rozważeniem zaangażowania w „słabsze" spółki. Słabość WIG20 vs. sWIG80 zbliża się do historycznych ekstremów i przykład WIG-energetyka z bardzo dynamicznym odbiciem jest wart podkreślenia. Jeżeli globalne nastawienie do ryzyka ulegnie zmianie, co przełoży się na osłabienie USD i przepływy do rynków wschodzących, to może nastąpić dekadowa zmian alokacji aktywów, która podniosłaby wyceny większości spółek na GPW. Według wskaźnika CAPE Shillera Polska jest jednym z najtańszych rynków na świecie, więc przykładowo nielubiane banki mogą być czarnym koniem na GPW. fot. mat. prasowe

ZASTRZEŻENIE. Przedstawione w tekście informacje i opinie nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej w rozumieniu przepisów prawa, w tym rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. Materiał nie stanowi zachęty do inwestowania, a redakcja „Parkietu" nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte przez Czytelników po jego lekturze.