Koniec roku to tradycyjnie okres podsumowań mijającego roku i prognoz na nowy rok. Ankietowani przez „Parkiet” ekonomiści przeciętnie spodziewają się, że w 2023 r. PKB Polski, najpopularniejsza miara aktywności ekonomicznej, wzrośnie o około 0,5 proc. po nawet 5 proc. w br. Niektórzy liczą się nawet ze spadkiem PKB. Faktycznie jednak duża część tego spowolnienia wzrostu już się wydarzyła, a w 2023 r. tylko ujawni się w danych. W tym sensie spowolnienie może być pozorne. Jednocześnie wedle wszelkiego prawdopodobieństwa inflacja od marca będzie już malała. Te prognozy zaczynają się przebijać do świadomości konsumentów. Czy przyszły rok będzie bardziej udany od mijającego? W środowym wydaniu „Prosto z parkietu” na to pytanie odpowie Rafał Benecki, główny ekonomista ING BSK.