Niedawno Patron Capital stworzył nowy fundusz, który będzie kupował trudne aktywa nieruchomościowe („distressed property") w Europie Zachodniej. Czy głównym rejonem jego działalności będzie Hiszpania?
Nie, w 70 proc. jego działalność będzie dotyczyła Wielkiej Brytanii i Niemiec, a reszta teoretycznie przypadnie na Hiszpanię, Francję i Włochy oraz dalsze zwiększenie zaangażowania naszego funduszu w Polsce. Ale tylko część funduszu jest przeznaczona na inwestycje w trudne aktywa nieruchomościowe, reszta jest nastawiona bardziej na inwestycje zapewniające wzrost. Powodem, dla którego Wielka Brytania i Niemcy są najbardziej interesującymi zachodnioeuropejskimi rynkami, jest to, że są to rynki bardzo duże i płynne. Hiszpania jest interesująca, ale jej gospodarka jest bardzo słaba. Minie więc jeszcze sporo czasu, zanim dojdzie tam do ożywienia. Jeśli jednak np. Capital Park odkryje atrakcyjne okazje wśród polskich trudnych aktywów nieruchomościowych, jesteśmy gotowi go w tym wesprzeć.