Wyjazd na narty bez polisy podróżnej można porównać do chodzenia po zamarzniętym jeziorze. Chociaż wielu ludziom udaje się przejść, jeśli dojdzie do wypadku, ma on zazwyczaj poważne konsekwencje. Nie warto ryzykować – mówi Paweł Paluszyński, prezes Coris Varsovie, firmy zajmującej się likwidacją szkód.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze polisy? Przede wszystkim na jej zakres i sumę ubezpieczenia. – To podstawowe elementy niezależnie od tego, czy planujemy indywidualny wyjazd na ferie, obóz zimowy dla dzieci czy zagraniczną wycieczkę – podkreśla Anna Wieconkowska z AIG.