Reklama

Polisa w plecaku zwiększa bezpieczeństwo

Pobyt w fajnym ośrodku narciarskim, dobry sprzęt to wydatek co najmniej kilku tysięcy złotych. A ubezpieczenie turystyczne kosztuje kilkadziesiąt.
Gdy wysyłamy dziecko na obóz narciarski, zadbajmy nie tylko o sprzęt i ciepłe ubrania, ale też o odp

Gdy wysyłamy dziecko na obóz narciarski, zadbajmy nie tylko o sprzęt i ciepłe ubrania, ale też o odpowiednią polisę.

Foto: Archiwum

Wyjazd na narty bez polisy podróżnej można porównać do chodzenia po zamarzniętym jeziorze. Chociaż wielu ludziom udaje się przejść, jeśli dojdzie do wypadku, ma on zazwyczaj poważne konsekwencje. Nie warto ryzykować – mówi Paweł Paluszyński, prezes Coris Varsovie, firmy zajmującej się likwidacją szkód.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze polisy? Przede wszystkim na jej zakres i sumę ubezpieczenia. – To podstawowe elementy niezależnie od tego, czy planujemy indywidualny wyjazd na ferie, obóz zimowy dla dzieci czy zagraniczną wycieczkę – podkreśla Anna Wieconkowska z AIG.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama