Inwestorzy wystrzegają się inwestowania w nierentowne i mocno zadłużone spółki. Chyba że dostrzegają szansę na zmianę niekorzystnej sytuacji firmy. Udana restrukturyzacja przynosi wymierne korzyści nie tylko spółce, ale i posiadaczom jej akcji. Wszędzie tam, gdzie pozytywne efekty restrukturyzacji ujawniły się w wynikach, notowania ruszały w górę. – Patrząc czysto statystycznie, najlepszy moment na inwestycje jest wtedy, gdy po restrukturyzacji wyniki przestają się pogarszać i zaczynają powoli rosnąć. Strategia jest jednak obarczona sporym ryzykiem. Alternatywnie możemy inwestować w momencie, gdy wszystkie karty są już na stole. Ciężko jest jednak po tej strategii oczekiwać ponadprzeciętnych zysków – wskazuje Kamila Hajdamowicz, analityk BM Banku BGŻ BNP Paribas.