Pana koledzy z branży narzekają, że ubiegły rok był dla nich bardzo trudny. A jaki był on dla DM PKO BP?
Ubiegły rok udało nam się zamknąć zadowalającymi wynikami finansowymi. Do maja warszawski rynek giełdowy zachowywał się relatywnie dobrze, co oczywiście było dla nas wsparciem. Później sytuacja się pogorszyła, zarówno jeśli chodzi o obroty, jak i stopy zwrotu indeksów, ale i tak udało nam się zrealizować dużo transakcji na rynku czy to w ramach IPO, czy też SPO. Dzięki temu możemy mówić, że mimo trudnych okoliczności, ubiegły rok z naszej perspektywy był zadowalający.