Ferrari GTB Turbo z 1989 r. to nie oldtimer, raczej youngtimer, ale ma pełne prawo do noszenia żółtych tablic. Zgodnie z polskim prawem pojazd zabytkowy to samochód lub motocykl w wieku minimum 25 lat, który od co najmniej 15 lat nie jest produkowany. Ten wóz spełnia oba warunki. Informacje o GTB Turbo nie łatwo znaleźć, ponieważ tak naprawdę to model Ferrari 328, tyle że odmieniony. 328, produkowany w latach 1985–1989, zasłynął ze świetnego i łatwego prowadzenia, czym podbijał serca nawet kierowców pozbawionych wyższych umiejętności. Dla niektórych miał jednak zasadniczą wadę: wyposażony był w 270-konny motor V8 o sporej pojemności 3185 cm sześc. Ponieważ we Włoszech podatki od samochodu liczono według jego pojemności silnika, w tym przypadku stawka wychodziła sroga. Poradzono sobie z tym, zastępując tamtą jednostkę silnikiem V8 o relatywnie niewielkiej pojemności dwóch litrów. Dzięki zastosowaniu turbosprężarki udało się jednak uzyskać zbliżoną moc, bo aż 254 KM przy 6500 obrotów na minutę. W ten sposób owca była cała, a wilk tylko trochę mniej syty.