Reklama
Rozwiń
Reklama

Banki centralne szykują się do kolejnej rewolucji

Technologia może dać twórcom polityki monetarnej wpływ na rynki niemający precedensu. Politycy mogą jednak przechwycić tę władzę.
Europejski Bank Centralny jest dumny ze swojej nowej siedziby we Frankfurcie.

Europejski Bank Centralny jest dumny ze swojej nowej siedziby we Frankfurcie.

Foto: Archiwum

Światowy kryzys otworzył nową erę dla banków centralnych. Zyskały one możliwość wypróbowania wielu narzędzi, których w normalnych warunkach nie byłyby w stanie wykorzystać: wielkie programy QE, kupowanie obligacji firm z sektora prywatnego, negatywne stopy, TLTRO. Finansowa alchemia weszła na nowy poziom. Rozwój technologii sprawił zaś, że banki centralne stanęły przed nowymi wyzwaniami. Płatności elektroniczne stopniowo wypierają tradycyjną gotówkę, a wirtualne waluty (kryptowaluty), takie jak bitcoin, łamią monopol monetarny państwa. Wiele banków centralnych rozważa kwestię emisji swoich własnych kryptowalut, a niektóre z nich rozpoczęły już, lub wkrótce rozpoczną, programy pilotażowe. Wygląda na to, że aby utrzymać w przyszłości swoje znaczenie, będą musiały emitować wirtualne waluty. Jednocześnie będą musiały coraz częściej mierzyć się z polityczną presją i zarzutami, że ich polityka jest nieprzejrzysta i antydemokratyczna. Możliwe, że niezależność banków centralnych z czasem stanie się przeżytkiem i historyczną anomalią.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama