Reklama

Cały ten zgiełk

Za tydzień zaczyna się jedyny tenisowy turniej na świecie z pulą nagród ponad 50 mln dolarów. Czas na US Open 2017 – nocne sesje, głośne miasto i coraz większe pieniądze.
Rafael Nadal to jedna z głównych atrakcji nowojorskiego turnieju.

Rafael Nadal to jedna z głównych atrakcji nowojorskiego turnieju.

Foto: Archiwum

To już, licząc z pionierskimi turniejami w XIX wieku, 137. edycja wydarzenia, które co roku daje świetnie zarobić sportowcom i Nowemu Jorkowi. Zacznie się 28 sierpnia, skończy 10 września. Jest o cztery lata młodszy od Wimbledonu, ale dwie wojenne przerwy były w Anglii dłuższe, więc tenisowych mistrzostw w Stanach Zjednoczonych rozegrano więcej.

– Pięć lat temu obiecaliśmy uczestnikom 50 mln dol. w puli nagród i teraz dotrzymujemy słowa – to znaczące słowa pani Katriny Adams, przed laty tenisistki zawodowej, niezłej deblistki, dziś ważnej szefowej USTA – amerykańskiego związku tenisowego.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama