Reklama

Między wyborami a EBC

Ostatnie sesje na rynku walutowym mijały pod znakiem wyczekiwania na czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego.
Konrad Ryczko, analityk, DM BOŚ

Konrad Ryczko, analityk, DM BOŚ

Foto: Archiwum

Od pewnego już czasu rynek spekuluje, że może on się zdecydować na zwiększenie bądź przedłużenie programu QE w strefie euro w celu pobudzenia inflacji. Dotychczas zakładano, że taki ruch może nastąpić na przełomie tego i przyszłego roku. Ostatnie dane z EBC wskazują jednak, że europejskie banki potencjalnie mogą zwiększać akcję kredytową, a dane makro ze strefy euro pozostają relatywnie stabilne. W konsekwencji możliwe jest, że czwartkowe wystąpienie Mario Draghiego nie będzie tak gołębie, jak wcześniej oczekiwano, a sam prezes EBC ograniczy się do deklaracji o konieczności dalszej obserwacji gospodarki przed podjęciem kolejnych działań. Nie zmienia to jednak rynkowego układu, który wskazuje, że po okresie ostatnich zwyżek eurodolara może nastąpić wzrost krótkich pozycji na tej parze.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama