Reklama
Rozwiń
Reklama

Leninizm cyfrowy

Po ostatnim kryzysie finansowym chińska gospodarka była jedną z pierwszych, w których mogliśmy zaobserwować istotny wzrost popytu wewnętrznego.
Błażej Bogdziewicz zarządzający Caspar Akcji Europejskich

Błażej Bogdziewicz zarządzający Caspar Akcji Europejskich

Foto: Archiwum

Rosnące inwestycje infrastrukturalne i mieszkaniowe w dużym stopniu pomogły wielu innym gospodarkom w trudnych pokryzysowych latach. Celem chińskich władz było, oczywiście, nie tyle wspieranie innych gospodarek, ile utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w Państwie Środka. Kosztem ogromnego wzrostu inwestycji był jednak wzrost zadłużenia, w szczególności chińskich przedsiębiorstw, oraz rozwój różnego rodzaju patologii w sektorze finansowym, nieruchomości i często również w przedsiębiorstwach państwowych. O ryzykach dla chińskiej gospodarki wynikających z rosnącego zadłużenia wspomniał ostatnio Zhou Xiaochuan, prezes Ludowego Banku Chin, który przestrzegał, że zbytni optymizm może doprowadzić do kryzysu.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama