Sejm w zeszłym tygodniu odrzucił w pierwszym czytaniu poselski projekt tzw. ustawy antyflipperskiej, który miał wprowadzić zmiany w podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) od zakupu i sprzedaży mieszkania. Przeciwko odrzuceniu była Lewica (to jej posłowie byli autorami projektu) i prawie całe PiS. Zmiany miały na celu utrudnienie szybkiego obrotu nieruchomościami i przeciwdziałanie flippingowi rozumianemu jako spekulacja mieszkaniami.
Podczas debaty nad projektem Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w resorcie finansów, powiedział, że zmiany ingerujące w podatki nie powinny wychodzić jako projekty poselskie, tylko rządowe, po rzetelnych konsultacjach i ocenie wpływu na otoczenie.
– W ministerstwie widzimy problem flipperów, czy też niesprawności na rynku mieszkań, razem z resortem rozwoju myślimy o pewnych rozwiązaniach, ale na pewno nie pojawi się to nagle i proces na pewno będzie poprzedzony dyskusją o sytuacji rynku mieszkaniowego – powiedział w Sejmie Neneman.
Czytaj więcej
Kursy deweloperów mogą odreagować. Wzrosty sprzedaży mieszkań wobec 2023 roku są nadal realne – ocenia analityk Erste Securities.
Zapytaliśmy więc oba resorty o wypowiedź wiceministra. Czy prowadzone są analizy w zakresie zmiany w PCC, ewentualnie innych sposobów eliminujące obrót mieszkaniami o charakterze spekulacyjnym?
„MRiT na bieżąco monitoruje procesy zachodzące na rynku mieszkaniowym w Polsce” – odpowiedziało lakonicznie biuro prasowe Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
„Ministerstwo Finansów zauważa problem flippingu, aby jednak go rozwiązać, należy precyzyjnie rozpoznać to zjawisko i jego skalę” – odpowiedziało biuro prasowe drugiego z resortów. „Istnieje potrzeba przywrócenia równowagi między popytem a podażą na rynku nieruchomości. Konieczne będzie zaproponowanie rozwiązań systemowych, wykraczających poza regulacje podatkowe oraz celowanych, tzn. uderzających w negatywne zjawiska na rynku mieszkaniowym, a nie w rynek jako taki. Takiego efektu nie przyniosłoby wejście w życie przepisów zaproponowanych w poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, szczególnie że jego skutkiem byłoby obciążenie podwyższonymi stawkami PCC ostatecznie kupujących lokale mieszkalne. Problem jest złożony, wymaga współpracy resortów i pogłębionej analizy rynku nieruchomości, na który wpływa wiele czynników. Wypracowane rozwiązania powinny być poddane szerokim konsultacjom” – czytamy w e–mailu.
Na razie Ministerstwo Rozwoju skupia się na dowiezieniu programu mieszkaniowego. Nie ma szans na przyjęcie w tym roku programu dopłat do kredytów „Na start”. Oba resorty pracują też nad przepisami o REIT-ach.
Czytaj więcej
Głosy Lewicy i PiS nie wystarczyły, by projekt zmian w podatku od kupna i sprzedaży mieszkań nie trafił do kosza. Czy z inicjatywą wyjdzie minister...