Reklama

Kredyty „na 2 proc.” Deweloper poczeka na tani kredyt klienta

Rządowy program kredytów hipotecznych „na 2 proc.” ożywi popyt na mieszkania. Większy ruch w biurach sprzedaży już zresztą widać. Klienci rezerwują lokale. A deweloperzy są skłonni poczekać na pieniądze.
Zwiększony popyt na mieszkania, napędzany tanimi kredytami, może skłonić deweloperów do wyciągania i

Zwiększony popyt na mieszkania, napędzany tanimi kredytami, może skłonić deweloperów do wyciągania inwestycji z szuflad. Zmniejszanej w czasie gorszej koniunktury podaży nie da się jednak błyskawicznie odbudować

Foto: Fot. Patryk Kosmider/shutterstock

Projekt ustawy „Pierwsze mieszkanie”, którego jednym z filarów są kredyty „na 2 proc.”, rząd przyjął 14 marca. Pod obrady Sejmu ustawa trafi najpewniej w kwietniu. Program ma wejść w życie w lipcu.

O kredyt z dopłatą będą się mogli starać kupujący swoją pierwszą nieruchomość – na rynku pierwotnym albo wtórnym. Maksymalna kwota kredytu dla singli to 500 tys. zł, dla rodzin 600 tys. zł. Limitu cen mkw. mieszkania nie ma, jest limit wieku. Kredytobiorca nie może mieć więcej niż 45 lat. Jeśli o preferencyjne finansowanie ubiega się rodzina, kryterium wieku musi spełniać jedna osoba. Państwo ma dopłacać do kredytów przez dziesięć lat.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama