Czwartkowe notowania na Wall Street przyniosły bardzo duży wzrost indeksów ? Dow Jones zyskał na wartości 4,2% przy 8,9% wzroście Nasdaqa. Główną przyczyną tych ogromnych wzrostów było podtrzymanie przez Della obniżonej wcześniej prognozy wyników na IQ. Dell wzrósł wczoraj z tego powodu o 13,8%. Wczoraj również dobrze zachowywały się akcje spółek z sektora sieciowego. Akcje Cisco wzrosły o 7,3% po tym, jak spółka poinformowała o zamiarach koncentracji na najbardziej perspektywicznych segmentach rynku. Spowodowało to także wzrosty Lucent i Cieny. American Stock Exchange Internet Infrastructure Index wzrósł o 13,3%. O prawie 25% wzrosły akcje Yahoo! po tym, jak jeden z analityków Lehman Brothers podwyższył rekomendację dla spółki z trzymaj do kupuj.
Wczorajsze zachowanie rynku było jednak z pewnością nieracjonalne i nie uległy zmianie podstawowe czynniki odpowiedzialne za obecną bessę. Potwierdzeniem tego był już czas po zamknięciu notowań na Wall Street, w którym kolejne spółki ogłosiły ostrzeżenia dotyczące wyników. Jedną z tych spółek była Sycamore Networks, której akcje w notowaniach posesyjnych spadły o 30%. Ostrzegła również Extreme Networks, a jej akcje straciły 14,4%. Spowodowało to spadek pozostałych akcji spółek dostarczających oprogramowanie i sprzęt dla sieci ? Cisco, Juniper Networks i Ciena. Wszystko to oznacza, że zmiana nastrojów może przyjść w każdej chwili, nawet na dzisiejszej sesji.
Dzisiaj, o godzinie 14.30 naszego czasu, będą ogłaszane dane dotyczące rynku pracy i płac w marcu. Jeżeli dobre nastroje utrzymają się, istnieje duża szansa na to, że te dane, niezależnie od ich wielkości, zostaną przez rynek zignorowane i odebrane albo jako zapowiedź kolejnych obniżek, albo jako czynnik wpływający na zmniejszenie obaw o recesję. Jeżeli jednak nastroje będą pogarszać się w miarę zbliżania się godziny 14, należy zwrócić uwagę na te dane. W obecnej sytuacji złymi danymi byłyby dane potwierdzające obawy o recesję, a więc przede wszystkim wzrost stopy bezrobocia. Wtedy zwiększyłyby się obawy o wyniki spółek. O godzinie 9.00 naszego czasu future na S&P 500 znajdował się na poziomie o 0,3 pkt niższym od otwarcia, co sugeruje neutralne nastroje.