Dane z gospodarki były tym razem mieszane. Październikowe zamówienia fabryczne wzrosły o 7,1 proc. przebijając prognozy zakładające wzrost o 6,7 proc. Z kolei nowe podania o zasiłki dla bezrobotnych w zeszłym tygodniu były nieznacznie słabsze od oczekiwań rynkowych, wykazując spadek do poziomu 475 tys. ze zrewidowanej wartości 493 tys. siedem dni wcześniej. Niekorzystnie wypadła również rewizja wskaźnika produktywności za IIIQ. Dotychczasowe szacunki wzrostu produktywności o 2,7 proc. zredukowano do 1,5 proc. Tak więc w sumie, wczorajsze dane makroekonomiczne można traktować za neutralne.
W dniu dzisiejszym o godz. 14:30 poznamy listopadowe: zarobki godzinne (prognoza +0,2 proc), zatrudnienie poza rolnictwem (prognoza -201 tys.). stopę bezrobocia (prognoza 5,6 proc.). Z kolei o 15:45 poznamy wstępny wskaźnik nastroju konsumentów uniwersytetu Michgan w grudniu (prognoza 84.5), natomiast o 21:00 wartość październikowych kredytów konsumenckich (prognoza 8,1 mld USD).
Bieżące nastroje na rynku terminowym są pozytywne, co jest wywołane posesyjnym ogłoszeniem Intela i AMD o lepszej od oczekiwań sprzedaży ich mikroprocesorów. Optymistycznie wypowiadał się również po sesji Sun Microsystems, zauważając poprawę w ilości zamówień na jego produkty. Dzisiejsza sesja zależeć jednak będzie w głównej mierze od podanej stopy bezrobocia. Jeżeli nie okaże się ona znacznie gorsza od przewidywań, realne jest kontynuowanie wzrostów na Wall Street.
Opracowanie: Jacek Torowski