Nieznaczny optymizm rynek zawdzięczał głównie poprawie sprzedaży detalicznej niektórych ze spółek, oraz umacnianiu się sektora petrochemicznego, po zapowiedziach cięcia limitów wydobycia ropy przez OPEC. Z sezonu świątecznego skorzystali przede wszystkim detaliści internetowi. Wczorajsza wiadomość o wzroście o 86 proc. sprzedaży spółki Yahoo, pozwoliła na zwyżkę kursu akcji tej firmy o 5 proc. Podobną sytuację prezentował Amazon, który dzięki wzmożonym zakupom klientów, zapowiedział zysk w bieżącym kwartale. Osiągnięcie górnej granicy prognoz finansowych potwierdził również Wal-Mart, przewidując wzrost swojej sprzedaży pod koniec roku z 4 proc. do 6 proc. Z kolei najsłabiej zachowywały się walory AT&T, co było spowodowane ostatnią sprzedażą pozostałych udziałów spółki w AT&T Wireless Services.
W dniu dzisiejszym poznamy dane o ilości nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych. Prognozy mówią o ich wzroście z 384 tys. do 400 tys., co byłoby zgodne ze skalą ostatnich doniesień o redukcjach zatrudnienia w spółkach.
Bieżące nastroje na rynku terminowym są neutralne. Wydaje się jednak, że zbliżający się sezon ogłaszania wyników finansowych, wysokie w stosunku do fundamentów ceny akcji jak i globalna recesja nie sprzyjają pozytywnemu odbiorowi rynku przez inwestorów. Wśród analityków amerykańskich panuje wręcz przekonanie o konieczności korekty ostatnich wzrostów. Do wniosków takich skłania także obraz techniczny rynku. Tak więc, o ile dane makro nie zaskoczą pozytywnie, przewidujemy spadki podczas dzisiejszej sesji na Wall Street.
Opracowanie: Jacek Torowski