Jeśli dziś uda obronić się jeszcze raz wsparcie przy 1373 pkt., to trzeba przyznać, iż zdecydowanie wzrosną szanse na ponowny test 1410 pkt., ale w to w tej chwili nie wierzę.Niepokojącym sygnałem z pierwszej części notowań jest zachowanie dwóch najbardziej płynnych dziś spółek, czyli TP.S.A. i Pekao. Obie tracą na wartości, choć nie są to straty znaczne. TP.S.A. jest wyceniana na 16,50 zł, czyli 0,6% mniej, niż w poniedziałek na zamknięciu, Pekao spada o ponad 1% do 92,50 zł. W obu przypadkach wolumen jest już w tej chwili wyższy, niż wczoraj przez cały dzień.

Innym spostrzeżeniem jest to, że nasz rynek nie wypada dziś wcale lepiej, niż giełdy europejskie, a tego można było się spodziewać w przypadku odbicia w Eurolandzie. To sugeruje, że trend wzrostowy stracił trochę ze swojej siły. Ale jeszcze raz trzeba podkreślić, iż rynek jest ciągle bardzo wysoko i do tej pory nie zostało przełamane nawet najbliższe wsparcie.

Z dużych walorów znakomicie trzyma się Sioftbank, rosnący o ponad 5% do 31,30 zł. To oznacza przekroczenie listopadowego szczytu, który w tej chwili jest najważniejszą zaporą dla dalszych zwyżek.

s