Dziś Prokom już w zwyżce nie uczestniczył. Fatalnie wypadła TP.S.A. i KGHM, choć wydawało się, iż znaczna część złych informacji, które się odnośnie tych walorów pojawiają jest już w cenach. Tłumaczenie spadku Tepsy przeceną telekomów na świecie nie wyjaśnia wszystkiego.
W sumie jednak obraz rynku się nie zmienił, choć nieudana próba przełamania oporu ma nieznacznie pesymistyczne zabarwienie. Jednak inwestorzy na światowych rynkach akcji ostatnio zaczęli emocjonalnie reagować, czego dowodem są znaczne zmiany na amerykańskich giełdach. To utrudnia prognozowanie przyszłości, bo w zasadzie jedna zła informacja może wpłynąć na przebieg sesji. Jedno co można powiedzieć to, że brak jest nadal solidnych przesłanek do kupowania akcji i coraz trudniej jest trafić w walor, który akurat jest ulubieńcem kupujących.
Rynki w USA zaczęły sesje od spadków. Nie poprawi nastrojów raport o nowych bezrobotnych, ani zgodne z oczekiwaniami wyniki General electric, które zostały już zdyskontowane wczoraj. W dodatku spółka stwierdziła, że warunki gospodarcze są nadal trudne, co może skłaniać do przekonania, iż znaczna część przedsiębiorstw niewiele korzysta na trwającym ożywieniu gospodarczym.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu