Ostatni tydzień obfitował w szereg publikacji makroekonomicznych, które miały pozytywny wpływ na wartość krajowej waluty. Początek tygodnia przyniósł oczekiwane dobre dane inflacyjne za marzec. Inflacja w marcu wyniosła 3,3% r/r i +0,2% m/m. W lutym wskaźnik inflacji ukształtował się na poziomie 3,5% r/r. Marcowa inflacja była zgodna z naszymi oczekiwaniami i zwiększyła presję na RPP dokonania kroków w kierunku kolejnej redukcji stóp. W marcowych danych o wskaźniku CPI nie widać jeszcze wpływu zwyżki cen paliw na świecie, która powinna być zauważalna w kwietniowych danych. Nie podważalnym faktem jest to, że dane o inflacji stwarzają szerokie pole do kolejnych obniżek stóp. Również dane o inflacji bazowej za marzec opublikowane przez NBP wskazują na dalszą możliwość złagodzenia polityki monetarnej. Według NBP wszystkie wskaźniki inflacji bazowej ukształtowały się w minionym miesiącu w przedziale 2,6-4,1% wobec 2,8-4,7% w lutym. Opublikowane w drugiej połowie tygodnia dane o produkcji przemysłowej wydały się być neutralne wobec oczekiwań na redukcję stóp. Według GUS produkcja przemysłowa w minionym miesiącu m/m wzrosła o 10,8% a r/r spadła o 3,2%. Miesięczny wzrost produkcji był oczekiwany na poziomie około 10,0% a roczny wynik na poziomie około -2,0%.
Na krajową walutę nie miały znaczącego wpływu informacje ze strony ministra finansów, który oczekuje wejścia naszego kraju do unii walutowej w 2007r. co wiąże się z zdewaluowaniem złotego o poziom 8%. Rynek jednak nie zareagował gorączkowo na to wydarzenie tak jak uczynił to w lutym. Według wicepremiera Polska przed wejściem do unii monetarnej musi zdewaluować złotego na tyle, aby dopasować jego kurs do systemu ERM2. Informacja ta jednak osłabiła chwilowo złotego, który stracił względem dolara tylko 1 gr. Jednak później odrobił straty co wynikało z dużego ruchu na rynku papierów wartościowych. Inwestorzy zagraniczni byli zainteresowani kupnem obligacji dziesięcioletnich oczekując w przyszłości spadku opłacalności inwestycji w tego rodzaju instrumenty w związku z coraz bliższym wejściu naszego kraju do struktur Unii Europejskiej. Niewielu inwestorów zagranicznych było zainteresowanych nabyciem nowego instrumentu na rynku papierów skarbowych - obligacji 20-letnich, których pierwszy przetarg odbył się w minionym tygodniu. Nabywcami tych papierów stały się głównie podmioty krajowe (fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe), które muszą rozłożyć stałe dochody na dłuższy okres czasu.
W nadchodzącym tygodniu kluczowym wydarzeniem dla rynku walutowego będzie spotkanie RPP, które odbędzie się w dniach 23-24 kwietnia. Według naszej opinii Rada pozostawi stopy procentowe na dotychczasowym poziomie co będzie podyktowane głównie obawami o powrót presji inflacyjnej na skutek wzrostu cen ropy na świecie oraz ze względu na brak jasnych oznak ożywienia w gospodarce po dokonanych wcześniej obniżkach stóp procentowych. Dane inflacyjne są mocną podstawą do złagodzenia polityki monetarnej w kolejnych miesiącach br.
W przyszłym tygodniu ważnym poziomem wsparcia USD/PLN będzie poziom 4,0250, którego przebicie oznacza spadki do poziomu 4,0050. W związku z posiedzeniem RPP oczekujemy znaczących wahań złotego względem walut i powrotu USD/PLN w okolice 4,0750/4,0800. Poziomy te sugerujemy wykorzystać do sprzedaży walut. Poziom EUR/PLN w okolicy 3,61 i powyżej sugerujemy wykorzystać do sprzedaży euro.
Opracowano dnia 19 kwietnia 2002 r.