Przypomnijmy, że PKN wybił się w ubiegłym tygodniu w dół z miesięcznej konsolidacji, czym otworzył sobie drogę do spadku przynajmniej w rejon 17 zł. Pekao walczy o utrzymanie wsparcia przy 92,50 zł, od którego dzieli go jedynie 1,5 zł. Przekroczenie 92,50 zł oznaczałoby utworzenie formacji podwójnego szczytu i rozpoczęcie korekty całej fali wzrostowej, zapoczątkowanej w pierwszej połowie sierpnia, a niewykluczone, że w dłuższej perspektywie oznaczałoby to powrót do spadkowej tendencji, która swój początek bierze z majowego maksimum. TP.S.A. walczy o obronę wsparcia przy 13,10 zł. Co prawda poziom ten został minimalnie przekroczony w piątek, ale ze względu na towarzyszące temu niskie obroty trzeba uznać, że nic się nie stało. Posiadaczy tych akcji powinno jednak martwić to, jak słabo dziś od tego wsparcia kurs odbija się. Ale dopóki nie zamknie się on wyraźnie poniżej 13,10 zł można liczyć na większe odreagowanie ubiegłotygodniowej przeceny.
Dobrze wypadają dziś BPH PBK i BRE, zyskujące po niecałe 2%. Jednak w ich przypadku niewiele to zmienia - krótkoterminowy trend boczny trwa nadal.
Pozostające po północnej stronie kontrakty na amerykańskie indeksy podtrzymują dobry klimat na giełdach Eurolandu. Zwyżki wynoszą po 1,5-2,2%, ale nie upoważnia to do wysunięcia pozytywnych wniosków w odniesieniu do najbliższej przyszłości. Zagrożenie dalszymi spadkami wciąż jest duże.