Na początku tygodnia dolar zyskał pewne wsparcie w przedstawionym przez prezydenta USA G. Busha planie finansowym mającym na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego w amerykańskiej gospodarce. Pakiet ten wyceniany jest na zawrotną kwotę 670 mld dolarów. Podstawowe założenia planu opierają się na przyspieszeniu obniżki podatków dla gospodarstw domowych oraz zniesieniu podatku od dywidendy. Zniesienie podatków od dywidendy ma rzecz jasna zachęcić inwestorów do powrotu na amerykańskie parkiety i wywołanie tam trwałych zwyżek notowań. Pakiet zaproponowany przez Busha stanie się jednak bardzo dużym obciążeniem dla budżetu USA, który już teraz notuje znaczący deficyt. Zaproponowane rozwiązania przyniosły tylko przejściowe wsparcie dla dolara, który w dalszej części tygodnia podlegał zdecydowanej presji spadkowej.
Reakcja rynku na publikowane ostatnio w Eurolandzie informacje ekonomiczne dowodzą tego, że inwestorzy przykładają do nich niewielką wagę. Prognozy gospodarcze przedstawione przez komisję europejską oraz instytut ekonomiczny DIW wyraźnie wskazują na to, że perspektywy stojące przed wspólną gospodarką nie wyglądają dobrze. Komisja europejska szacuje, że w I kwartale tego roku możemy mieć nawet do czynienia ze spadkiem PKB w państwach dwunastki. Euro zyskuje jednak do dolara ponieważ inwestorzy większą wagę przykładają do sytuacji geopolitycznej. A tu sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. Korea Północna ogłosiła bowiem oficjalnie, że odstępuje od układu o nie rozprzestrzenianiu broni nuklearnej. Wprawdzie władze koreańskie zapewniły, że odstąpienie od tego układu nie oznacza, że będą one produkowały broń atomową to informacje te i tak niekorzystnie odbiły się na wartości dolara. Nadal uważamy, że w dłuższej perspektywie napięcia polityczne na świecie nie pozwolą na bardziej zdecydowane umocnienie dolara.
Koniec tygodnia przyniósł natomiast fatalne informacje z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym spadła o 101 tys! Uczestnicy rynku oczekiwali natomiast, że zwiększy się ona on ponad 20 tys. Informacje wywołały natychmiastowy wzrost EUR/USD do 1,0570.
Poziom EUR/USD 1,0560 należy naszym zdaniem wykorzystać do sprzedaży euro, target 1,0430.