Z drugiej strony, w przypadku zniżki w dalszym ciągu sesji zagrożona zostanie linia trendu wzrostowego. Taki niepomyślny scenariusz związany może być z zachowaniem rynku amerykańskiego. Wczorajszy spadek indeksu DJIA o 1,65% przybliżył go do dolnej linii kanału na poziomie 9000 pkt. Groźba wybicia w dół z 2-miesięcznej konsolidacji nie pozostaje bez wpływu na nasz parkiet. Dwa pozostałe najważniejsze indeksy giełd amerykańskich - Nasdaq i S&P500 - przełamały wczoraj ważne wsparcia. Tym samym zmieniły średnioterminowy trend na spadkowy. Można więc przyjąć, ze obserwowane w ostatnich tygodniach sygnały słabnięcia strony popytowej znalazły wreszcie odzwierciedlenie w poziomie indeksów.
Na wciąż generalnie niezdecydowanym rynku znaleźć można jednak spółki odnotowujące pokaźne wzrosty. Uwagę zwraca np. Będzin, który w II kwartale poprawił wynik finansowy. Od marca kurs tej spółki wzrósł o prawie 200%. Z technicznego punktu widzenia obecna cena 29,5 zł znajduje się w granicach oporu ukształtowanego jeszcze w grudniu 1998 r.
Tomasz Hońdo