Doszło do niej w pobliżu ważnych wsparć w postaci linii wzrostów z marca biegnącej aktualnie na wysokości 3415 pkt. oraz 38.2% zniesienia fali zwyżkowej z 20 listopada na poziomie 3426 pkt.

Obrona może w najbliższych dniach dać impuls dla kolejnego podejścia do ostatnich szczytów na wysokości 3511 pkt., choć jeśli chodzi o ich trwalsze przebicie wskazana jest spora ostrożność. Sugerują ją chociażby wskaźniki. Najszybsze oscylatory dały sygnały sprzedaży. MACD opada coraz wyraźniej w pobliże średniej i już kolejna sesja może przynieść próbę sforsowania. Stosunkowo nieźle prezentuje się na tym tle ROC, ale i on zaczyna coraz wyraźniej kierować się w dół, a przy okazji powstała na nim kolejna negatywna dywergencja. Warto też zwrócić uwagę, że niewiele ponad ostatnimi maksimami, bo na 3550 pkt. znajduje się silny opór wyznaczony przez 50% zniesienia trwających prawie rok spadków z marca ub.r. Jest mało prawdopodobne by podaż oddała tę barierę bez walki i tym samym w okolicach ostatnich szczytów lub tuż powyżej należałoby oczekiwać zakończenia ewentualnego odbicia.

Xetra DAX (03-09.12.03)

Nowe szczyty, jakich wskaźnik sięgnął na początku okresu sprowokowały realizację zysków w kolejnych dniach, ale spadek nie był głęboki i na ostatniej sesji przerwał go kolejny ruch do góry. Takie zachowanie świadczy więc o sporym optymizmie popytu, ale w najbliższym czasie można oczekiwać ważnych rozstrzygnięć, które powinny pokazać rzeczywistą siłę rynku. Warto bowiem zwrócić uwagę, że DAX jest w pobliżu niezwykle istotnej bariery podażowej jaką tworzy linia bessy z marca 2000 r., biegnąca aktualnie na wysokości 3900 pkt. Jej pokonanie byłoby silną przesłanką przemawiającą za dalszą trwalszą poprawą, przy czym powinno być ono zdecydowane. Przy tak silnym oporze aktywniejsza podaż może bowiem pojawić się powyżej i nawet kilkudniowe, ale lekkie naruszenie na zamknięciu będzie niosło duże ryzyko fałszywego sygnału.

Przy obecnych poziomach indeksu ewentualny test nie powinien być zbytnim problemem, ale na tej podstawie nie można wyciągać zdecydowanych wniosków jeśli chodzi o jego wynik, w tym zwłaszcza przesądzać sforsowania. Ostrożność sugerują bowiem chociażby niektóre wskaźniki. Najszybsze z nich w większości dały sygnały sprzedaży. MACD i ROC pozostają wprawdzie powyżej poziomów sygnału i nie generują jak na razie negatywnych wskazań, ale w tych przypadkach pewne obawy budzą wyrysowane ostatnio negatywne dywergencje. W tej sytuacji jest trzeba więc liczyć się z tym, iż w najbliższych dniach nie dojdzie do pokonania oporu, a w jego pobliżu możliwe jest wyraźniejsze spadkowe odreagowanie.