Do chwili kiedy powstaje ten komentarz nieznani są sprawcy aktu terrorystycznego w Madrycie. Trzeba jednak podkreślić, że doniesienia o tym, że mógł on być zorganizowany przez Al Qaidę przyczyniły się do osłabienia amerykańskiej waluty. Dodatkowa presja na deprecjację USD pojawiła się w momencie kiedy na rynek dotarły doniesienia o tym, że organizacja terrorystyczna związana z Bin Ladenem jest prawie gotowa do kolejnego zamachu na terytorium Stanów Zjednoczonych. Koniec tygodnia przyniósł jednak pewne uspokojenie nastrojów i dolar zdołał umocnić się względem euro do poziomu 1,2250.

Bardzo istotnym wydarzeniem rozpoczynającego się tygodnia będzie decyzje FED w kwestii stóp procentowych. Naszym zdaniem nie należy się spodziewać ich zmiany, jednak szczególną uwagę należy zwrócić na komentarze tej instytucji odnośnie nastawienia w polityce monetarnej. Sugestie wskazujące na to, że FED nosi się z zamiarem podwyżki stóp odbiją się bowiem pozytywnie na wartości dolara. W ostatnich wypowiedziach szef amerykańskiego banku centralnego twierdził, że spodziewa się nadejścia ożywienia na amerykańskim rynku pracy. Przypomnijmy jednak, że ostatnie informacje z tego rynku okazały się dla inwestorów niemiłym zaskoczeniem i zmniejszyły oczekiwania na szybkie podwyżki stóp.

Początek tygodnia przyniesie też bardzo ważne publikacje danych o napływie kapitału zagranicznego na rynki finansowe w USA. Zwłaszcza po informacjach o wzroście deficytu handlowego dane te będą pilnie śledzone przez inwestorów. Rynki obawiają się bowiem o możliwość finansowania tak dużego deficytu handlowego jaki utrzymuje się od długiego czasu w USA.

Opracowano 12 marca 2004.