W ciągu tygodnia wspólna waluta straciła wobec dolara 3,2 proc.
Z technicznego punktu widzenia wzrosty euro powstrzymane zostały na drugim poziomie Fibonacciego - EUR/USD 1,2350 to zniesienie spadku z maksimum EUR/USD 1,2925 do minimum EUR/USD 1,1760. Może to oznaczać, że trend wzrostowy EUR/USD został zahamowany. Z technicznego punktu widzenia istotne pozostają wsparcie na poziomie EUR/USD 1,1930, a następnie 1,1760.
Inwestorzy otwierali długie pozycje w dolarze po wypowiedziach prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej USA. Alan Greenspan podkreślił, że Rezerwa Federalna jest przygotowana do działań, które będą niezbędne, aby powstrzymać narastanie presji inflacyjnej w amerykańskiej gospodarce. Szef Fed-u dodał, że zobowiązanie jakie przyjął Fed podczas swojego posiedzenia 4 maja o "miarowym" podnoszeniu stóp procentowych w USA jest warunkowe i może być odwołane, jeśli zajdzie taka konieczność. Ocenił również, że nie ma już obaw o pojawienie się deflacji w amerykańskiej gospodarce. Greenspan nie jest też zaniepokojony faktem, że podwyżki stóp procentowych w USA mogłyby wywołać zamieszanie na rynkach finansowych, jak miało to miejsce w 1994 r. Wówczas to w reakcji na serię podwyżek w USA dolar stracił do euro 9,2 proc. Bardzo istotna i kluczowa dla rynków finansowych była zapowiedź, że Zarząd Rezerwy Federalnej nie wyklucza agresywnych ruchów jeśli zajdzie taka konieczność. Mówiąc to Greenspan zasygnalizował, że zmiana polityka monetarna Fed w kierunku podwyżek stóp procentowych może być gwałtowniejsza i przyjmie większą skalę. Na rynku pojawiły się spekulacje, że w ciągu dwóch najbliższych posiedzeń Fed zdecyduje się na podwyższenie stóp procentowych nawet o 75 pkt. Inwestorzy utwierdzili się w tym przekonaniu po wywiadzie szefa oddziały regionalnego Fed z St. Louis Williama Poola. Pool powiedział, że ryzyko inflacji w USA nasila się gwałtownie i bardzo prawdopodobne, iż wskaźnik CPI przekroczy oczekiwania Fed, co w rezultacie może zaszkodzić gospodarce USA. Dlatego też, Fed nie powinien zwlekać z działaniami i będzie zdecydowany podjąć bardziej stanowcze kroki. W związku z tym podwyżki stóp procentowych będą większe, niż się oczekuje. Po wypowiedzi tej zarysował się silny popyt na dolara i amerykańskie aktywa. EUR/USD po fazie lekkich wzrostów zaczął dynamiczną zniżkę. Jej rezultatem było lokalne dno, na sesji piątkowej na poziomie EUR/USD 1,1965.
W nadchodzącym tygodniu rynek pozna całą serię danych o kondycji amerykańskiej gospodarki. Szczególnie ważne będą informacje o deficycie handlowym USA, sprzedaży detalicznej, inflacji i nastrojach konsumenckich. Rynek z uwagą będzie również śledził komentarze Fed zamieszczone w beżowej księdze. Jeśli wszystkie dane przemawiały będą za większą skalą podwyżek stóp proc. w USA wówczas bez wątpienia dolar będzie aprecjonował wobec wszystkich kluczowych walut.