Jedynie w piątek uzyskał na tym polu wsparcie ze strony bardzo korzystnego raportu dotyczącego napływu kapitałów zagranicznych do USA, ale i tym razem konsekwentnie zaskoczył i zareagował niezgodnie z teorią mocno tracąc na wartości - w piątek o godz.17:00 kurs EUR/USD jest notowany na poziomie 1.2935.
Do najważniejszych danych makroekonomicznych opublikowanych w Stanach Zjednoczonych w tym tygodniu należy zaliczyć wysokość deficytu handlowego i napływu kapitału zagranicznego. W miesiącu lutym zanotowano rekordowy deficyt na poziomie 61 mld $ i po raz kolejny była to wartość wyższa od oczekiwań. W raporcie znalazło się jednakże kilka pozytywnych punktów, a najważniejszym z nich jest obniżka deficytu handlowego z Chinami (do 13.9 mld $ z 15.3 mld $). Z uwagi na duży wpływ na saldo handlu kosztów produktów petrochemicznych spadająca obecnie cena ropy naftowej rodzi nadzieję na poprawę deficytu w najbliższej przyszłości.
Napływ kapitału zagranicznego do USA wyniósł w lutym br. 84.5 mld $ wobec oczekiwanych 65 mld$. Doskonałe dane po raz kolejny zneutralizowały w oczach inwestorów negatywny wydźwięk rekordowo wysokiego deficytu handlowego.
Dużą uwagę inwestorów przyciągnęła mająca miejsce we wtorek publikacja sprawozdania z ostatniego posiedzenia Zarządu Rezerwy Federalnej. Pomimo zasygnalizowania pewnej presji inflacyjnej członkowie FED zwrócili jednocześnie uwagę na kilka czynników, które ich zdaniem powinny utrzymać wzrost cen w ryzach: wysokie prawdopodobieństwo spadku w najbliższych miesiącach cen surowców, nadal wysoką dynamikę wydajności pracy oraz wystarczającą rozpiętość marż zysku przedsiębiorstw (mogących zamortyzować wzrost kosztów bez podnoszenia cen produktów). Wypowiedzi te pozwoliły obniżyć obawy związane z potencjalnym wzrostem inflacji w USA, mocno nasilone od czasu dokonania przez FED ostatniej podwyżki stóp procentowych.
W bieżącym tygodniu cena ropy naftowej kontynuowała gwałtowne spadki osiągając poziom zbliżony do 50$. W obniżce pomogły także dane fundamentalne - dziewiąty tydzień z rzędu wzrosły w Stanach Zjednoczonych strategiczne zapasy tego surowca. Przecena ropy naftowej wzbudza nadzieje, iż przyjmie ona postać wyraźnego trendu prowadzącego na trwałe do niższych poziomów cenowych.