20 stycznia o godz. 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 3,8363, kurs USD/PLN 3,1692, a odchylenie -17,44 proc. Tydzień wcześniej na zamknięciu handlu było to odpowiednio 3,8085 ; 3,1375 ; -18,13 proc.

W środę Jarosław Kaczyński postawił ultimatum - albo nie wymienione z nazwy partie (z wyjątkiem SLD) przez pół roku będą popierały tzw. "pakt stabilizacyjny" (chodzi głównie o głosowanie za budżetem, 11 rządowymi ustawami i brak ataków na rząd), albo obędą się przedterminowe wybory. Jeżeli przez ten czas współpraca z partnerami układałaby się właściwie to pojawiłaby się szansa na koalicję rządową. Groźba wcześniejszego rozwiązania Sejmu była tym większa, że we wtorek prezydent Lech Kaczyński skłonił się ku interpretacji prawnej mówiącej o tym, że datą graniczą uchwalenia budżetu jest koniec stycznia, a nie druga połowa lutego. Rozpoczęły się rozmowy. Biorąc pod uwagę ostatnie sondaże nie ma co się dziwić, że zarówno Samoobrona, jak i LPR skłaniały się ku podjęciu współpracy z rządem. Tyle, że nie za darmo. Piątkowa prasa doniosła, że koszty dla budżetu wynikające z wprowadzenia ustaw przygotowywanych przez Samoobronę i LPR jest ogromny i wynosi 33,5 miliarda złotych. Mówiło się także o zmianach w ustawie o NBP. Platforma prowadziła negocjacje z prezydentem. Wiara na rynku w to, że koalicja programowa PO-PiS jest nadal możliwa była jednak niewielka.

W poniedziałek Główny Urząd Statyczny podał, że w grudniu inflacja wyniosła tylko 0,7 proc. (r/r), a w ujęciu miesięcznym zanotowano 0,2 proc. deflację. Na rynku oczekiwano wzrostu cen w ujęciu rocznym o 0,8 proc. Z kolei płace rok do roku poszły w górę jedynie o 1,5 proc. Analitycy spodziewali się średnio zwyżki o 3,5 proc. r/r. Trzy dni później GUS poinformował, że w grudniu produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wzrosła o 9,2 proc., a jej ceny poszły w górę o 0,5 proc. Analitycy oczekiwali, zwyżki odpowiednio o 7,6-8,0 proc. i o 0,8 proc. Mocne dane o produkcji nie oddaliły jednak szansy na obniżkę stóp procentowych przez RPP już w styczniu. W najnowszej, zaktualizowanej ankiecie agencji PAP 25 pkt "cięcia" spodziewa się 12 z 15 badanych instytucji finansowych. Dodatkowo Mirosław Pietrewicz, członek Rady podkreślił, że po przedstawieniu czwartkowych danych obraz gospodarki nie uległ zmianie oraz, że nadal jest pole do 50 pkt obniżki.