Najbliższe posiedzenie Fed zaplanowano na 10 maja. Dolar po tych komentarzach osłabił się do 1,2542 za euro z 1,2454. Kontynuacja wyprzedaży amerykańskiej waluty podczas kolejnych godzin handlu spowodowała wykształcenie nowego ekstremum, tym razem na poziomie 1,2554. Jak więc widać klimat wokół zielonego zdecydowanie nie sprzyja zwolennikom tej waluty. Na horyzoncie powoli rysują się jednak pierwsze czynniki, które przynajmniej tymczasowo mogą zmienić obraz eurodolara i pozycji zielonego. Na rynkach tanieje złoto i srebro. Inwestorzy obawiają się, że Chiny, które są największym odbiorcą tych metali na świecie, mogą zmniejszyć ich zakupy z powodu podwyżki stóp procentowych. Centralny bank Chin zaskoczył rynki i podwyższył w czwartek swoją benchmarkową stopę kredytów do 5,85 proc. z 5,58 proc. Złoto w dostawach natychmiastowych na giełdzie w Nowym Jorku staniało związku z tym w czwartek po godz. 8.00 lokalnego czasu o 6,78 USD, czyli ponad 1 proc., do 631,84 USD za uncję. Przy obecnych rekordowych cenach tych surowców może być to wystarczający sygnał do wygenerowania korekty ostatnich wzrostów, a to z kolei z pewnością przełoży się na notowania dolara. Warto w tym momencie wskazać, że notowania ropy w ciągu ostatnich dwóch dni spadły o ponad 3 dolary. Dzisiaj rano cena baryłki crude wyceniana była na 70,94 dolara.
O godzinie 09:30 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2525 dolara.
Piątek pod kątem informacji makroekonomicznych to przede wszystkim wstępne dane na temat PKB za I kwartał ze Stanów Zjednoczonych, miernik inflacji, indeks nastroju Uniwersytetu Michigan oraz indeks Chicago PMI.
Sytuacja techniczna eurodolara: trend wzrostowy w dalszym ciągu jest jeszcze bezdyskusyjny. Kolejne sesje nadal przynoszą nowe szczyty. Ostatnie kilkanaście godzin to wyprzedaż zielonego pod wpływem zapowiedzi "przerwy" w podwyżkach stóp procentowych zza oceanem. Poranny szczyt na poziomie 1,2555 może być potraktowany przez część inwestorów jako zapowiedź wspinaczki kursu na kolejne rekordy. Z punktu widzenia analizy intra day widać jednak, że byki w miarę upływu czasu mogą mieć coraz większe problemy. Najbliższe miejsce charakterystyczne to opór w rejonie 1,2580 - 1,2590 i nie jest wykluczone, że będzie to pierwszy obszar bardziej zdecydowanej realizacji zysków. Wsparcia umiejscowione są odpowiednio w rejonach: 1,2510 - 1,2520 i 1,2450 - 1,2460.
RYNEK KRAJOWY