Obie dane okazały się gorsze od publikowanych oczekiwań dając tym samym sygnał do powrotu na rynek słabszego dolara. Ekstremum odnotowane podczas godzin handlu azjatyckiego wyniosło 1,2828. Ruch w reakcji na dane wyniósł ponad 100 punktów. Widać, że rynek zaczyna być zmęczony widoczną od 11 maja konsolidacją, brak jest jednak na tyle silnych sygnałów, które byłyby w stanie trwale zmienić ten stan rzeczy. O godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2808 dolara.
Coraz bardziej interesująco dzieje w międzyczasie się na powiązanych z rynkiem walutowym, a szczególnie dolarem amerykańskim rynkach towarowych. Po wczorajszym lepszym od oczekiwań odczycie tygodniowych zmian zapasów paliw doszło do kolejnej silniejszej przeceny ropy naftowej. Kurs ropy z lipcowych kontraktów spadł w czwartek na NYMEX o 95 centów do 70,34 USD za baryłkę. Informacja ta jest o tyle optymistyczna, że pierwszy czerwca przez inwestorów odczytywany jest jako początek sezonu huraganów. Spadki cen surowców dotknęły również i tak "zmienną" ostatnio miedź. Spadek ceny tego metalu na giełdzie w Nowym Jorku o limit 20 centów - spowodował wstrzymanie handlu miedzią na kilkanaście minut. Rzeczniczka prasowa the New York Mercantile Exchange Inc. (NYMEX) podała, że giełda była zmuszona wstrzymać notowania na 16 minut, gdy cena metalu spadła w dostawach na lipiec o limit 20 centów do 3,424 USD za uncję.
Piątkowa sesja na rynku eurodolara to przede wszystkim oczekiwanie na kluczowy w tym tygodniu komunikat o miesięcznym raporcie z rynku pracy ze Stanów Zjednoczonych. Wiele wskazuje na to, że to ta dana może stać się na tyle silnym bodźcem, aby skutecznie wyrwać kurs euro do dolara z uśpienia. Rynek oczekuje niewielkiej poprawy najważniejszego w raporcie wskaźnika zmian zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. (ostatnio było 138 tys., a oczekuje się 170 tys.) Ze względu na to, że ostatni odczyt był bardzo zły nie można wykluczyć, że dzisiejszy będzie znacznie lepszy od prognoz. Tak przynajmniej to wynika z innych danych statystycznych.
Sytuacja techniczna eurodolara: niedźwiedzie zgodnie z oczekiwaniami bez wsparcia danych statystyczno-ekonomicznych nie były na tyle silne, aby nawet spróbować przetestować strategiczny poziom figury 1,2700. W rezultacie doszło do reaktywacji zwolenników długich pozycji i wzrostów kursu w okolice figury 1,2800. Analiza techniczna w dniu dzisiejszym będzie miała zastosowanie najprawdopodobniej jedynie do publikacji danych zza oceanu (godzina 14:30). Na chwilę obecną biorąc pod uwagę analizę intra day wyrysować można następujące miejsca charakterystyczne: 1,2830 - I opór; 1,2900 - opór będący jednocześnie sygnalną dalszych wzrostów; 1,2790 - I wsparcie; 1,2730 - wsparcie sugerujące atak na 1,2700. Usytuowanie wskaźników technicznych daje podstawy by sądzić, że przynajmniej do czasu podania do opinii publicznej miesięcznego raportu z rynku pracy na rynku eurodolara dominować będą niedźwiedzie.
RYNEK KRAJOWY